
wobec inflacji sprawiła,
że wylądował na trzecim miejscu od końca
w rankingu szefów
banków centralnych
w Europie. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
Wysoka inflacja, potęgujące się koszty życia oraz wciąż stosunkowo wolno rosnące zarobki pracowników – tak zdaniem wielu konsumentów wygląda obecna finansowa codzienność w Polsce. Nic więc dziwnego, że nawet co czwarta osoba jeszcze w tym roku będzie prosić pracodawcę o podwyżkę. Zatrudnieni chcą wzrostu płac średnio o nawet 10 – 15 proc.
Litr paliwa po 6 zł, bochenek chleba po 4 zł, a w tym wszystkim inflacja bliska 7 proc.
– tak prezentuje się październik i początek listopada w Polsce. Drożyzna atakuje ze wszystkich stron także w postaci rachunków m.in. za prąd czy ogrzewanie, horrendalnych cen materiałów budowlanych, kosztujących krocie mieszkań czy niezwykle drogich produktów codziennego użytku. Jest drogo i będzie jeszcze drożej. Głębiej do kieszeni sięgną także kredytobiorcy, gdyż kilka dni temu Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła o 0,75 proc. (pb) stopy procentowe w Polsce. Jak podaje pośrednik finansowy Expandera, rata statystycznego kredytu wzrośnie o około 134 zł. O jakich konkretnych kwotach mówimy w różnych wariantach kredytowych Polaków? Wszystko zależy od wysokości zadłużenia, okresu, który pozostał do spłaty oraz samej marży.
W przypadku kredytu udzielonego na okres 25 lat przy kwocie 200 tys. zł rata wzrośnie o 78 zł, przy kwocie 300 tys. zł rata wzrośnie już o 118 zł, a przy kwocie 400 tys. zł będzie ona wyższa o 158 zł. Jeszcze więcej zapłacą osoby, które np. wzięły kredyt na kwotę 600 tys. zł. W tym przypadku rata wzrośnie aż o 236 zł. Co ważne, podwyżka stóp procentowych oznacza również, że trudniej będzie otrzymać kredyt i w wielu przypadkach dotychczasowy wkład własny może za kilka tygodni okazać się być niewystarczający.
Polacy chcą podwyżek
Panująca w Polsce drożyzna powoduje, że wiele osób chce zarabiać więcej. Jak informuje serwis agencyjny MondayNews powołując się na badanie UCE Research i Syno Poland, prawie jeden na czterech Polaków wystąpi w tym roku do swojego pracodawcy o podwyżkę wynagrodzenia. Szczególnie o wyższych pensjach marzą osoby w wieku 23 – 35 lat. O jakich wysokościach podwyżek mowa? Przeważnie o 10 – 15 proc. Zdaniem ekspertów, grupa osób oczekująca wyższych płac to jedno, a drugie to grupa osób, która chciałaby poszukać nowego zatrudnienia w celu wyższych zarobków. – Patrząc na kwestię możliwych podwyżek pensji pod kątem czysto ekonomicznym i społecznym, nie ma się co dziwić, że pracownicy chcą więcej zarabiać. Pewne wzrosty płac już się pojawiają, ale często nie nadążają one za inflacją. Niestety, nie w każdej grupie zawodowej możemy liczyć na wzrosty wynagrodzeń. Przyszłość finansową Polaków pokażą najbliższe miesiące
– mówi Dominik Łazarz, ekonomista WSIiZ w Rzeszowie.
kl



7 Responses to "Wyższe koszty życia i rosnące raty kredytów. Polacy chcą podwyżek"