RZESZÓW. Ratowali dziecko z zamkniętego samochodu i niedoszłą samobójczynię.
– Półprzytomne dziecko w nagrzanym samochodzie i panikująca matka, która nie miała przy sobie kluczyków do auta, udzielenie pomocy zakleszczonemu w samochodzie po zderzeniu dwóch aut, zaopatrzenie otwartego złamanie nogi po upadku z wysokości, osoba z zatrzymaniem krążenia i resuscytacja z użyciem defibrylatora AED oraz nieprzytomna narkomanka z pociętymi żyłami – to konkurencje, z którymi musieli zmierzyć się młodzi ratownicy – mówi Przemysław Chmaj, sędzia główny mistrzostw.
Według niego, drużyny z roku na rok coraz lepiej są przygotowane do zawodów. Najwięcej trudności uczestnicy mieli nie z samym udzielaniem pierwszej pomocy czy zasadami resuscytacji, co z zebraniem wywiadu o okolicznościach zdarzenia i badaniem fizykalnym.
– Każdy z nas powinien posiąść umiejętność udzielania pierwszej pomocy, choćby w zakresie elementarnym – mówi Marek Pawełek, prezes oddziału Rejonowego PCK w Rzeszowie, organizator mistrzostw.
W tegorocznych zawodach udział brało 9 drużyn. Pierwsze miejsce zajął zespół II LO w Rzeszowie, który tym samym zakwalifikował się do etapu okręgowego w maju. Drugie miejsce zajęła drużyna Zespołu Szkól Spożywczych, a III Zespołu Szkół Energetycznych w Rzeszowie.
am
[print_gllr id=146494]


