FUTSAL. We wtorek w Krośnie decydujące spotkanie Międzynarodowym Turnieju.
Wtorkowy mecz (godz. 17 – transmisja Orange Sport) Polski i Białorusi zadecyduje o zwycięstwie w Międzynarodowym Turnieju Futsalu, który od soboty rozgrywany jest w Krośnie. Biało-czerwonym do końcowego triumfu potrzebne jest zwycięstwo.
Polacy, po rozgromieniu na inaugurację Gibraltaru, w niedzielny wieczór pokonali Turcję. – Po sobotnim meczu nie byłem zadowolony, teraz jestem zbudowany tym, co zobaczyłem. Wprawdzie nie udało nam się w 100 procentach zrealizować założeń taktyczny, ale i tak nasza gra wyglądała lepiej niż w starciu z Gibraltarem – mówił po starciu z reprezentacją Turcji trener biało-czerwonych, Andrea Bucciol. Jego podopieczni już po pierwszej połowie prowadzili w tym spotkaniu 3-1, by w II połowie dorzucić jeszcze jedno trafienie.
– Rozkręcamy się z meczu na mecz. Mam nadzieję, że to spotkanie było dobrym prognostykiem przed meczem z Białorusią i będzie nam dane wygrać cały turniej. Wtorkowy przeciwnik to bez wątpienia najtrudniejszy rywal z całej turniejowej stawki, ale zrobimy wszystko, aby go pokonać – przekonuje Bucciol.
W podobnym tonie wypowiada się kapitan biało-czerwonych, Artur Popławski. – Byliśmy dobrze zmotywowani do meczu z Turcją i mogę obiecać, że podobnie będzie we wtorek. Występem w Krośnie chcemy zamazać złe wrażenie po porażce ze Słowenią i mam nadzieję, że przy pomocy kibiców, sztuka ta nam się uda – dodaje kapitan polskiej reprezentacji.
– Zapraszamy wszystkich kibiców do hali przy ul. Bursaki. Emocji na pewno nie zabraknie, przygotowaliśmy m.in. biało-czerwoną „kartoniadę” – informuje prezes Komisji Futsalu PZPN, Kazimierz Greń.
mj


