
RZESZÓW, PODKARPACIE. Droga S19 od Lublina do Sokołowa Małopolskiego będzie liczyć 130 km długości. Po sześć etapów inwestycji realizowanych jest na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie.
Już za dwa lata kierowcy będą mogli dojechać z Rzeszowa do Warszawy w niespełna trzy godziny. To nie żart, a realny scenariusz. W 2022 r. Rzeszów zyska połączenie drogą S19 z Lublinem, a następnie drogą S17 z Warszawą. Obecnie 11 z 12 odcinków ekspresówki pomiędzy Lublinem a Rzeszowem jest w budowie.
Jeśli założenia inwestycyjne Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad będą realizowane zgodnie z planem, to już za dwa lata kierowców z regionu podkarpackiego będzie czekać olbrzymie ułatwienie. Chodzi o budowę drogi S19, która połączy Rzeszów z Lublinem, a następnie na odcinku S17 z Warszawą, i stworzy korytarz drogowy z północy na południe kraju. Dzięki takiemu rozwiązaniu ponad 300-kilometrowy odcinek podróżni pokonają samochodem osobowym w niespełna trzy godziny.
Założenia robią wrażenie, lecz czy rzeczywiście są realne, szczególnie w dobie pandemii koronawirusa i rozpoczynającego się kryzysu gospodarczego? – Niezależnie od panującej trudnej epidemicznie sytuacji, prace na budowach trwają nieprzerwanie. Nie zamierzamy przerywać procesu inwestycyjnego. Takie same zapewnienia składają wykonawcy. Branża budowlana stanowi bowiem jedną z najważniejszych gałęzi gospodarki – odpowiada Joanna Rarus, rzecznik prasowy GDDKiA Oddział w Rzeszowie. Czy GDDKiA dysponuje funduszami, którymi będzie mogła sfinansować tak gigantyczną inwestycję? – Środki na realizację drogi ekspresowej S19 nie są zagrożone – zapewnia Rarus.
11 odcinków w realizacji
Na jakim etapie są dziś prace? Ok. 130 km przyszłej ekspresówki od Lublina do Sokołowa Małopolskiego jest w trakcie realizacji. Inwestycję podzielono na 12 etapów, po sześć w województwie lubelskim (łączna długość to ok. 75 km) i podkarpackim (55 km). Na 11 z nich trwają roboty terenowe. Przykładowo na odcinku Lublin – Niedrzwica (12 km) wykonawca zajmuje się nasypami i wykopami. Stabilizowane jest podłoże, wzmacniany grunt i powstają drogi dojazdowe. Na odcinku Lasy Janowskie – Zdziary (9,3 km) prowadzone są prace przygotowawcze związane z wycinką drzew i karczowaniem pni. Geodeci tyczą pas drogowy i trwa odhumusowanie terenu. Z kolei na odcinku Zdziary – Rudnik nad Sanem (9 km) rosną obiekty inżynierskie, zbrojone są filary oraz podpory.
Przypomnimy, podkarpacki odcinek drogi S19 oraz cała trasa z północy na południe polski będzie stanowić kolejny fragment przyszłego międzynarodowego szlaku Via Carpatia biegnącego wzdłuż wschodniej granicy Polski, który połączy Finlandię, Estonię, Łotwę i Litwę z południem Europy i państwami leżącymi na Bałkanach.
Kamil Lech



17 Responses to "Z Rzeszowa do Warszawy pojedziemy w trzy godziny"