Z zastępstwem na Orła Łódź

Janusz Ślączka jeszcze w tamtym sezonie był trenerem Stali Rzeszów. Teraz jest szkoleniowce Orła i w niedzielę chce wywieźć ze stolicy Podkarpacia komplet punktów. Fot. Orzeł Łódź
Janusz Ślączka jeszcze w tamtym sezonie był trenerem Stali Rzeszów. Teraz jest szkoleniowce Orła i w niedzielę chce wywieźć ze stolicy Podkarpacia komplet punktów. Fot. Orzeł Łódź

ŻUŻEL. NICE 1.LŻ. Janusz Ślączka wraca na Hetmańską, a drużyna Janusza Stachyry drugi raz z rzędu pojedzie w 6-osobowym składzie.

Języczkiem u wagi niedzielnego meczu w Rzeszowie będzie trenerski pojedynek Janusza Stachyry i Janusza Ślączki – w przeszłości zawodników rzeszowskiej drużyny. Faworytem spotkania wydaje się być ekipa tego drugiego, która nie dość, że przewodzi I-ligowej stawce, to jeszcze zmierzy się z osłabioną kolejny raz w tym sezonie Stalą. Zagranicznymi pewniakami do startu w meczu przeciwko Orłowi jest Nicklas Porsing i Jake Allen. Temu pierwszemu wprawdzie w mijającym tygodniu ukradziono w Anglii motocykl, ale sprzęt na ligę polską trzyma w Rzeszowie, tak więc będzie miał na czym jechać w niedzielę. Australijczyk  z kolei zadebiutuje na torze przy ul. Hetmańskiej. – Cieszę się, że wreszcie zacząłem jeździć w Polsce. Nie martwię się o finanse klubu. Jestem tu nowy i dla mnie najważniejsze jest nabieranie doświadczenia. Nie mam żadnych dużych celów. Chcę po prostu jeździć i dokonywać postępu – przekonuje Allen. Problemem Stali będzie natomiast obsada trzeciego, przeznaczonego dla zagranicznego zawodnika miejsca. W stolicy Podkarpacia na pewno nie zamelduje się Josh Grajczonek, który podobnie jak Chris Harris i Nick Morris w niedzielę ma mecz na Wyspach. Wątpliwy jest także występ Francuza, Dimitri Berge, który przed tygodniem wystawił Stal do wiatru i nie pojawił się na meczu w Tarnowie. W odwodzie pozostaje wprawdzie zakontraktowany początkiem czerwca Eric Riss oraz kończący karierę Davey Watt ale obaj też nie zjawią się w Rzeszowie. Stali pozostaje zatem „zastępstwo zawodnika” za Grajczonka, z którego zapewne skorzysta, co sugerować może awizowanie Australijczyka pod nr. „10”. – Inni narzekają, że nie mają jednego zawodnika, a co ja mam powiedzieć, skoro przez parę meczów nie mam kilku żużlowców? Walczymy na tyle, na ile możemy. Cel na ten rok jest taki, żeby małymi krokami zająć się młodzieżą, bo przez ostatnie lata nic się w tej kwestii nie działo, tylko ściągało się juniorską legię cudzoziemską. Skład podaliśmy taki, ale niewykluczone, że znowu pojedziemy z trzema młodzieżowcami – informuje Janusz Stachyra, trener Stali któremu w niedzielę przyjedzie stawić czoła doskonale mu znanemu jeszcze z czasów wspólnych startów w Rzeszowie, Januszowi Ślączce. Ten w tamtym sezonie był trenerem Stali, a w tym z powodzeniem prowadzi ekipę Orła. – Przyjeżdżamy do Rzeszowa w mocnym składzie i chcemy zdobyć 3 punkty. Utrzymanie mamy już pewne, bo trochę punktów już nazbieraliśmy. Jednak jeśli chcemy awansować do play-offów, musimy wygrywać mecze na wyjazdach. Chciałbym, aby kibice zobaczyli ładny żużel. Myślę, że fani z Rzeszowa mnie pamiętają, zresztą tak samo, jak ja o nich. Trochę dziwnie będzie w rzeszowskim parku maszyn być w miejscu, przeznaczonym dla drużyny gości ale tak to czasem bywa. Teraz z tej strony, za rok, dwa może z drugiej… Nigdy nic nie wiadomo – mówi Janusz Ślączka, trener Orła.

AWIZOWANE SKŁADY

STAL: 9. N. Porsing, 10. J. Grajczonek, 11. J. Allen, 12. M. Szymko, 13. D. Lampart, 15. W. Lampart

ORZEŁ: 1. R. Miśkowiak, 2. A. Łoktajew, 3. E. Mazur, 4. R. Tungate, 5. H. Andersen, 6. M. Piosicki.

Sędzia: M. Stec. Komisarz: Z. Kuśnierski. W pierwszym meczu: 37-53. Bilety: 25 i 15 zł, dzieci i młodzież do 16 lat – wstęp wolny.

STAL RZESZÓW – ORZEŁ ŁÓDŹ, niedziela, godz. 14.45

*****************************************************************************************

Informacje organizacyjne

W niedzielę godz. 9 – 13 ul. Hetmańska od sklepu Lidl do skrzyżowania z Al. Powstańców Warszawy będzie zamknięta. Wjazd na stadion dla osób uprawnionych będzie się odbywał przez bramę od strony Al. Powstańców Warszawy (obok zapory), z kolei wejście dla posiadaczy karnetów, przez bramę na ul. Hetmańskiej (przy przystanku MPK, naprzeciwko centrum chińskiego).

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.