Za co jeszcze zapłacimy sprowadzając samochód

Fot. Archiwum
Fot. Archiwum

KRAJ. Nowa akcyza na importowane auta to nie wszystko – pamiętaj o opłacie produktowej.

Nowe przepisy dotyczące opłat za sprowadzane samochody nie wyczerpują, jak się okazuje, tematu. Wbrew pozorom sprawa nie dotyczy jedynie starych aut – o opłatach (w tym opłacie produktowej) musimy pamiętać również sprowadzając auta nowe… chyba że ktoś lubi płacić kary.

Sama akcyza jest tematem medialnie eksploatowanym. Co do zasadności i faktycznego działania nowych regulacji trwają nadal gorące dyskusje. Ich temperatura powoduje, że nie zauważamy innych opłat związanych z importem aut – chodzi mianowicie o opłatę produktową.

Wysokie kary
– Dla części ludzi z branży jest to pojęcie znane. Wystarczy powiedzieć, że opłata produktowa w kontekście aut sprowadza się do nałożonej ustawowo konieczności wnoszenia dodatkowych opłat zgodnie z Ustawą o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej z dnia 11.05.2001 r., oraz Ustawie o bateriach i akumulatorach z dnia 24.04.2009 r. – mówi Michał Kusz z firmy Tom-Doleko-Ekola Organizacji Odzysku Opakowań S.A. Obowiązek nałożony jest na przedsiębiorców wprowadzających na polski rynek produkty takie jak oleje, opony i akumulatory, które znajdują się w każdym importowanym pojeździe. W rozumieniu tych przepisów, sprowadzając auto na rynek krajowy należy wnieść opłatę produktową i wykonać dodatkowe obowiązki wynikające z odpowiednich przepisów, lub zlecić te czynności wyspecjalizowanym organizacjom odzysku. Każdy, kto nie dopełni tego obowiązku podlega karze wielokrotnie przewyższającej wysokość opłaty (w stosunku ok. 500:1).

Uwaga na błędy
Jeśli zatem importujemy auta, mamy obowiązek rozliczenia tego faktu za rok bieżący przed Urzędem Marszałkowskim do 15 marca następnego roku. – Pomimo iż ustawa obowiązuje od 2001 roku to zmiany w przepisach dotyczące zgłoszeń do GIOŚ faktu prowadzenia działalności importowej, które to wynikają wprost z wprowadzonej na początku 2016 roku ustawy recyklingowej powodują, że administracja samorządowa zyskuje nowe narzędzia do kontroli przedsiębiorców, co ma znacząco usprawnić proces egzekucji kar naliczanych za nieuiszczoną opłatę produktową oraz wykonanie obowiązków odzysku i recyklingu – informuje Michał Kusz z firmy Tom-Doleko-Ekola. Mechanizm naliczania i wnoszenia opłaty produktowej jest dość skomplikowany. Żeby nie popełnić kosztownego błędu warto zapoznać się z obowiązującymi regulacjami. Z dostępnych na rynku informacji wynika, że całościowy koszt związany z opłatami wynikającymi z ustawy pozostaje wielokrotnie niższy, jeśli zlecimy te czynności Organizacji Odzysku.

mz

Leave a Reply

Your email address will not be published.