
RZESZÓW. Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej w Rzeszowie przeprowadził kontrolę jakości i prawidłowości oznakowania ryb i przetworów rybnych.
– Zaniżona masa produktu, zmiana nazwy ryb i zawyżona ilość glazury na mrożonce to najczęstsze nieprawidłowości – mówi Jerzy Szczepański, podkarpacki wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej w Rzeszowie.
Kontrole przeprowadzono w 10 placówkach – 4 hurtowniach, 3 sklepach sieci handlowych i 3 innych sklepach, stwierdzając nieprawidłowości w 9 placówkach (90 proc.). Oceną objęto 50 partii, z czego zakwestionowano 27 (54 proc).
W trakcie kontroli oceniono jakość ryb i produktów rybołówstwa, świeżych, mrożonych i przetworzonych w zakresie cech organoleptycznych i fizykochemicznych, z uwzględnieniem badań w kierunku identyfikacji gatunkowej w odniesieniu do obowiązujących przepisów.
Wśród ujawnionych nieprawidłowości wystąpiła np. wyższa zawartość glazury w stosunku do deklaracji producenta (sandacz, mintaj, limanda żółtopłetwa, morszczuk). Różnica w skrajnych przypadkach wynosiła nawet 12 proc.; niewłaściwe cechy organoleptyczne tak po rozmrożeniu (niejednolita i osłabiona tekstura, umiarkowany wyciek), jak i ugotowaniu (smak osłabiony – mało rybny, lekko gorzki, niejednolita tekstura od miękkiej do gąbczastej).
W trakcie kontroli wyszło również m.in., że czarniak filet sprzedawano jako filet z dorsza atlantyckiego, plamiak filet jako dorsz filet bez lodu, limandę żołtopłetwą jako filet z soli, a produkty a’la wiejskie, których nazwa sugeruje, że produkt został wyprodukowany przy użyciu tradycyjnych składników stosowanych do produkcji tego typu wyrobów i w związku z tym odznacza się walorami smakowymi charakterystycznymi dla produktów wytwarzanych w wiejski, pełne były konserwantów. Kontrolerzy zauważyli też nieprawidłowy sposób prezentacji produktu o nazwie filety w zalewie octowej, którego skład wskazywał obecność 61 proc. zalewy octowej i jedynie 38 proc. samej ryby (masa netto 800g, masa netto po odsączeniu 310g). A sposób ułożenia filetów sprawiał wrażenie, że filety są podstawowym składnikiem tego produktu.
am



5 Responses to "Za mało ryby w rybie"