
RZESZÓW. Ratusz informuje, że obecne opłaty w SPP w stolicy Podkarpacia są stosunkowo niskie. Godzina postoju w I strefie w Rzeszowie kosztuje 2 zł, a w Krośnie czy Lublinie 3 zł.
Już od nowego roku kierowcy za pozostawienie samochodu w Strefie Płatnego Parkowania (SPP) w Rzeszowie zapłacą więcej. Obecnie godzina postoju w I strefie (niebieska) kosztuje 2 zł, a nieoficjalnie mówi się, że stawka wzrośnie do 3 zł. Kolejna planowana nowość to zmiana granic strefy. Parkomaty pojawią się na os. 1000-lecia i Grota-Roweckiego.
– Przymierzamy się do podwyżek cen w SPP, gdyż obecna wysokość opłat nie zdaje egzaminu. W trakcie dnia niemal wszystkie miejsce w centrum są zajęte, nie ma rotacji. W innych miastach godzina postoju, często kosztuje tyle, ile jednorazowy bilet komunikacji miejskiej. Też chcemy podobnych zmian – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. Zdaniem ratusza, podwyżki stawek są potrzebne. Jak wskazują miejscy urzędnicy, godzina postoju w I strefie w Olsztynie kosztuje 2,50 zł, Krośnie 3 zł, Lublinie też 3 zł. A w Rzeszowie? Godzina w I strefie (niebieska) to wydatek zaledwie 2 zł. Za drugą godzinę trzeba zapłacić 2,40 zł, trzecią 2,80 zł, a czwartą i kolejna 2 zł. W II strefie (pomarańczowa) każda godzina to koszt 1,50 zł. Już niedługo kwoty te ulegną zmianie i nieoficjalnie mówi się, że stawka wzrośnie do 3 zł. – Tematem podwyżek cen zajmą się radni podczas listopadowej sesji Rady Miasta. Nowe zasady mają obowiązywać od stycznia 2020 r. – podkreśla Chłodnicki.
Kolejna zmiana w zakresie SPP dotyczy poszerzenia jej granic. Dziś mieszkańcy miasta z obszarów nieobjętych płatnościami, a bezpośrednio z nimi graniczącymi, mają już dość ciągle zajętych miejsc postojowych przez samochody przyjezdne spod różnych rzeszowskich miejscowości. Wiele osób parkuje pojazdy np. na osiedlu i udaje się na cały dzień do pracy. Taki problem dotyczy m.in. Osiedla 1000-lecia (ul. Kochanowskiego, Sienkiewicza czy Szwolażerów) oraz Grota-Roweckiego (ul. Hetmańskiej, Lenartowicza, Staszica, Bulwarowej). – Codziennie ta sama sytuacja, mieszkańcy przyjeżdżają na osiedle i nie mają gdzie zaparkować samochodów, bo wszystkie miejsce są zajęte przez pojazdy nie z Rzeszowa – informował nas wielokrotnie Mieczysław Doskocz, przewodniczący tamtejszej rady osiedla.
Miasto postanowiło wprowadzić zamiany. – Podejmujemy temat ze względu na głosy niezadowolenia mieszkańców osiedla Grota-Roweckiego i 1000-lecia. Teraz będziemy spotykać się z tamtejszymi radami osiedli, aby omawiać szczegóły zmian. Chcemy do przyszłorocznego budżetu wpisać środki na inwestycje i liczymy, że SPP rozszerzy się najpóźniej w czerwcu 2020 r. – zaznacza Chłodnicki.
Kamil Lech



7 Responses to "Za postój w Strefie Płatnego Parkowania zapłacimy więcej"