
KOLBUSZOWA. Zaledwie kilku godzin potrzebowali kolbuszowscy policjanci, aby znaleźć sprawcę wypadku, do którego doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w Lipnicy.
Kierowca opla na drodze relacji Dzikowiec – Lipnica stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi, a następnie uderzył w skarpę rowu. Bojąc się odpowiedzialności, nie wezwał na miejsce służb ratowniczych. Swoją ranną pasażerkę odwiózł wraz z kolegą do jednego z rzeszowskich szpitali, informując że 14-latka spadła ze schodów podczas pobytu na dyskotece. Ponieważ okazało się, że dziewczyna ma złamany kręgosłup i inne obrażenia, szpital powiadomił policję.
Kolbuszowscy policjanci już w poniedziałek odnaleźli kierowcę opla, 23-letniego mieszkańca powiatu kolbuszowskiego oraz samochód, który mężczyzna ukrył za stodołą na terenie jednej z posesji w gminie Raniżów.
Kierowca wraz z kolegą, który pomagał mu zatrzeć ślady, zostali zatrzymani przez kolbuszowskich policjantów.
Policja i prokuratura wystąpiła do sądu o zastosowanie wobec zatrzymanych środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd nie przychylił się do wniosku.
tc/KPP



One Response to "Za stodołą ukrył wrak samochodu"