Za zdrowy na rentę, za chory na prowadzenie samochodu

Przez lata przybyło mi chorób i wieku, jednak uznano, że jestem mniej chory i odebrano mi rentę. Jeżeli jednak jestem zdrowszy, to dlaczego kwestionują mi moje uprawnienia do kierowania pojazdami? - dziwi się Jan Wróbel z Hyżnego. Fot. Autor
Przez lata przybyło mi chorób i wieku, jednak uznano, że jestem mniej chory i odebrano mi rentę. Jeżeli jednak jestem zdrowszy, to dlaczego kwestionują mi moje uprawnienia do kierowania pojazdami? – dziwi się Jan Wróbel z Hyżnego. Fot. Autor

HYŻNE. Stracił rentę inwalidzką, bo „nie jest już całkowicie niezdolny do pracy”, teraz może stracić bezterminowo wydane prawo jazdy, bo „jego zdrowie uległo pogorszeniu”.

Najpierw lekarka mnie uzdrowiła, bo stwierdziła, że nie jestem całkowicie niezdolny do pracy i odebrała mi II grupę inwalidzką. Kiedy się odwołałem, uznała, że stan mojego zdrowia pogorszył się i wystąpiła o odebranie mi prawa jazdy. Więc teraz nie wiem, jestem zdrowszy czy bardziej chory? Co ciekawe, badania mające zweryfikować moje uprawnienia do kierowania pojazdami mam zrobić w poradni, w której pracuje lekarka „uzdrowiciel”. Wynik tych badań jest więc łatwy do przewidzenia. To jakiś absurd – mówi Jan Wróbel z Hyżnego.

Mężczyzna w 1999 roku, po przebytym zawale serca otrzymał świadczenie rentowe wg. częściowej niezdolności do pracy, a od 2001 został uznany za całkowicie do pracy niezdolnego i z tego tytułu nieprzerwanie pobierał rentę inwalidzką. – Zadziwiające jest to, że przez tyle lat nikt nie kwestionował mojego prawa do kierowania pojazdami. W lutym 2012 r., w innym ośrodku medycyny pracy dostałem orzeczenie lekarskie stwierdzające, że nie mam żadnych przeciwwskazań do pracy na stanowisku kierowcy – mówi rozżalony pan Wróbel.

Nie kijem go, to pałką
Kiedy mimo aktualnego orzeczenia i bezterminowo wydanego prawa jazdy można trafić do weryfikacji uprawnień? W świetle prawa możliwe jest to w przypadku powiadomienia organu odpowiedzialnego, w tym przypadku starosty rzeszowskiego, o wykryciu schorzeń mogących powodować niezdolność do prowadzenia pojazdów silnikowych. O zaistnieniu takich przesłanek wydział komunikacji dróg i transportu Starostwa Powiatowego w Rzeszowie powiadomiła lek. med. Halina Wróblewska, biegły sądowy z zakresu medycyny pracy przy Sądzie Okręgowym w Rzeszowie, która wątpliwości nabrała po zapoznaniu się z opiniami lekarza okulisty, neurologa i kardiologa.

***
Nie kijem go, to pałką, ZUS zawsze znajdzie sposób na odebranie kilku rent. Uzdrowili gościa, a on zamiast cieszyć, się to zaskarżył ich decyzję do sądu. No to teraz zabiorą mu prawo jazdy, bo skoro próbuje im udowodnić, że jest chorszy, to niech ma.

Anna Moraniec

3 Responses to "Za zdrowy na rentę, za chory na prowadzenie samochodu"

Leave a Reply

Your email address will not be published.