
LEŻAJSK. Tej rośliny nie można lekceważyć! W niektórych regionach Podkarpacia występuje dość licznie.
– Chciałem sobie dorobić na wakacje. Pracowałem w Jelnej (gm. Nowa Sarzyna) na polu przy wiklinie. Wyrywaliśmy chwasty, dopiero po jakimś czasie zacząłem odczuwać ból. Wtedy było już za późno – mówi 17 – letni Kamil, mieszkaniec Leżajska. Został on poparzony Barszczem Sosnowskiego, zwanym również „zemstą Stalina”.
Do naszej redakcji zgłosił się mieszkaniec Leżajska, który chciałby przestrzec innych przed niebezpiecznym chwastem.
Pełny tekst artykułu przeczytaj we wtorkowym wydaniu Super Nowości
Agata Flak



5 Responses to "Zaatakował mnie Barszcz Sosnowskiego"