
BĘDZIEMYŚL. Jeżeli rogatki nie zostaną zamienione na pełny szlaban, to może dojść do zderzenia z Pendolino.
Niebezpieczny dla kierowców przejazd drogowo-kolejowy w Będziemyślu k. Sędziszowa Młp. nie będzie miał bezpiecznej kategorii A – z pełnym zamykanym szlabanem. Ma on i nadal będzie miał tyko rogatki, które kierowca może łatwo ominąć slalomem. Dlaczego to takie ważne?
Ponieważ przejeżdżają tamtędy z prędkością 160 km na godzinę pociągi Pendolino. Czy PKP PLK podniesie poziom bezpieczeństwa na tym przejeździe po tym, jak na innych przejazdach poza Podkarpaciem doszło do trzech groźnych zderzeń samochodów z szybkimi pociągami?
7 kwietnia br. samochód wjechał w pędzący Pendolino na przejeździe kolejowym w miejscowości Schodnia (woj. opolskie). Rannych zostało 18 osób. Podobny przejazd o niskiej kategorii B jest też w Będziemyślu k. Sędziszowa Młp. Dwa razy dziennie przejeżdża tamtędy pociąg Pendolino relacji Rzeszów – Gdańsk. Na drodze są rogatki zajmujące połowę jezdni i kierowcy nierozważnie omijają je, co widać na filmikach w Internecie.
Na podkarpackim odcinku trasy Rzeszów – Kraków wydano kilkadziesiąt milionów na budowę dwóch bezkolizyjnych wiaduktów w Olchowej (pow. ropczycko-sędziszowski) i w Zawadzie k. Dębicy. Były więc pieniądze na takie inwestycje. PKP PLK jednak nie zainwestowały w bezpieczeństwo przejazdu w Będziemyślu.
– W Będziemyślu zmodernizowano przejazd kolejowy i ma on kategorię B z automatycznymi rogatkami – poinformowała Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP PLK.
Gdyby miał wyższą kategorie A – z pełnym szlabanem obsługiwanym przez dróżnika – to byłby bardziej bezpieczny dla kierowców. Tak jednak nie jest.
Mariusz Andres



4 Responses to "Zabezpieczcie przejazd kolejowy w Będziemyślu"