
Kilka miesięcy temu informowaliśmy czytelników Super Nowości o planowanym przez Wody Polskie zabezpieczeniu dwóch cieków wodnych w Rzeszowie: Strugu i Młynówki. – Spodziewamy się w maju pozwolenia na realizację inwestycji na rzece Strug – mówiły wiosną władze instytucji. Jak dziś wygląda sytuacja?
O planowanym zabezpieczeniu dwóch cieków wodnych w Rzeszowie, Strugu i Młynówki, mówi się od dawna. W ostatnich latach wielu mieszkańców miasta było często podtapianych podczas ulewanych opadów deszczu przez wylewające rzeki. Apelowano o uregulowanie sytuacji na ciekach. Prośby wreszcie zostały wysłuchane i podjęto decyzję o realizacji zadania.
Wiosną br. Małgorzata Wajda, dyrektor Wód Polskich, informowała, że zabezpieczone zostały pieniądze na inwestycje na obu rzekach. Jak wskazywała, w maju podmiot miał uzyskać pozwolenie na realizację inwestycji. Następny krok to ogłoszenie postępowania przetargowego (na Strugu) w celu rozpoczęcia robót na przełomie tego i przyszłego roku. W kontekście Młynówki także zabezpieczono środki, dzięki czemu ma udać się wykupić prywatne grunty niezbędne dla realizacji inwestycji.
Kiedy ruszą prace?
Jak dziś wygląda sytuacja? Jak słyszymy, pojawiły się problemy w zakresie m.in. odwołań od wydanych decyzji wodno-prawnych. Wody Polskie nadal nie dysponują pozwoleniem na realizację inwestycji na obu rzekach. Podmiot liczy jednak, że sytuacja niedługo się zmieni. – Dysponujemy obecnie projektami zadań oraz zabezpieczonymi środkami na realizację inwestycji. W przypadku Młynówki mamy zabezpieczone ok. 4 mln zł na wykupienie gruntów, a w przypadku Strugu 6 mln zł – deklaruje Krzysztof Gwizdak, rzecznik rzeszowskich „Wód Polskich”. – Mimo odwołań, liczymy na to, że jeszcze w tym roku rozpoczniemy prace – dodaje.
Na czym ma polegać zakres inwestycji? W przypadku obu rzek kształtowany będzie przekrój podłużny i poprzeczny cieku. Ponadto brzeg Strugu zostanie zabezpieczony narzutami kamienia oraz powstanie tzw. kanał ulgi odciążający rzekę. Łączny koszt zadania to ok. 40 mln zł. Jeżeli chodzi o Młynówkę, to w rejonie Malawy wybudowane zostaną dwa suche zbiorniki, które mają skutecznie redukować falę powodziową, dzięki czemu do miasta będzie docierać woda nie wylewając się z koryta rzeki. Ta inwestycja pochłonie łącznie około 25 mln zł. Rozwiązania mają uchronić rzeszowian przed podtopieniami.
Kamil Lech



2 Responses to "Zabezpieczenie Strugu i Młynówki uchroni mieszkańców przed podtopieniami?"