Zabijali chronione bobry i… robili z nich wędliny

Kłusownicy zastawiali wnyki na objęte ścisłą ochroną bobry w okolicy poligonu w Nowej Dębie. Teraz gorzko tego pożałują, bo grozi im kilka lat więzienia. Fot. Archiwum

NOWA DĘBA. Cztery osoby, w tym dwóch żołnierzy zawodowych, usłyszało zarzuty prokuratorskie.

Do 5 lat więzienia grozi 4 mężczyznom, w tym dwóm żołnierzom, którzy w rejonie poligonu w Nowej Dębie kłusowali na bobry. Co szokujące, tusze schwytanych we wnyki zwierząt przerabiane były na kiełbasy.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Wydział Żandarmerii Wojskowej w Rzeszowie, a nadzoruje je Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów – Dział do Spraw Wojskowych. Sprawa jest poważna, bowiem bobry objęte są ochroną gatunkową i nie można na nie polować. Czterej kłusownicy są podejrzani o to, że „Działając ze szczególnym okrucieństwem spowodowali śmierć zwierząt, tj. o przestępstwo z art. 53 pkt 5 ustawy Prawo łowieckie i art. 35 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie zwierząt w zw. z art. 11§2 kk.” – informuje prok. Artur Grabowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie. – Zarzucone podejrzanym przestępstwa zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 5 – dodaje.

Aktualnie śledczy pracują nad ustaleniem okresu, w którym sprawcy działali oraz ustaleniem ilości uśmierconych w sposób przestępczy zwierząt.

Według ustaleń, wnyki na bobry ustawiał 55-letni mieszkaniec gminy Nowa Dęba, a pomagali mu jego znajomi. Gdy zwierzęta złapały się w sidła, kłusownicy zabijali je i przerabiali na wędliny, które spożywali. Policjanci pracując nad sprawą weszli na posesję 55-latka. Podczas przeszukania znaleźli broń pneumatyczną o wzmocnionej sile rażenia, narzędzia do kłusowania oraz blisko 400 sztuk amunicji myśliwskiej, wojskowej i sportowej, która należała do syna właściciela. Podczas tych czynności na posesji mężczyzny pojawiło się dwóch mężczyzn w wieku 48 i 58 lat, którzy, jak się okazało, również mają związek z kłusowaniem. Byli to żołnierze z pobliskiej jednostki wojskowej. 31-letni syn kłusownika odpowie za nielegalne posiadanie broni i amunicji. Grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

ksz

One Response to "Zabijali chronione bobry i… robili z nich wędliny"

Leave a Reply

Your email address will not be published.