
LUTORYŻ, ZARZECZE. GDDKiA obiecała budowę chodnika, ale wycofała się z tej decyzji i piesi będą nadal ginąć.
W minioną sobotę na drodze krajowej nr 9 na skrzyżowaniu w Lutoryżu doszło do kolejnego wypadku, w którym rannych zostało czterech pieszych, w tym dwójka dzieci. Zostali najechani przez samochód. Wcześniej odnotowano tam wypadki śmiertelne. Nie ma tygodnia żeby na tym odcinku nie dochodziło do tego typu zdarzeń, bo brakuje tam chodnika, a natężenie ruchu aut jest ogromne. Takiej sytuacji winna jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Rzeszowie, która obiecała, że sfinansuje budowę chodnika, ale się z tego wycofała. Piesi nadal więc będą ginąć…
W ubiegłym roku pisaliśmy o gehennie jaką przeżywają mieszkańcy Lutoryża i Zarzecza. Przy ruchliwej drodze krajowej nr 9 (dziennie przejeżdża nią 17 tys. samochodów) nie ma chodnika, a samochody, w tym tiry zjeżdżają na pobocze po którym chodzą piesi. To często jest równoznaczne z potrąceniami.
Władzom Boguchwały zależy na bezpieczeństwie swoich mieszkańców, dlatego w ubiegłym roku przygotowano za 100 tysięcy złotych projekt 2,5-kilometrowego. Projekt trafił do właściciela drogi, czyli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, a ta zobowiązała się do wykonania tej koniecznej inwestycji. Koszt tego przedsięwzięcia to 2,2 mln zł.
W latach 2012-2013 nie będzie chodnika
Samorządowcy niecierpliwili się, bo rzeszowski oddział GDDKiA nie informował ich, czy zamierza przystąpić do tego przedsięwzięcia. W związku z tym wystosowano w tej sprawie pismo do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Niestety, niedawno Andrzej Maciejewski, dyrektor Biura Generalnego GDDKiA poinformował, że w planie na lata 2012-2013 nie ma budowy chodnika w Lutoryżu. Powód: ograniczone środki finansowe.
– Wyszło na to, że władze Boguchwały wyrzuciły 100 tysięcy złotych w błoto, które wydano na projekt. Przecież dyrekcja rzeszowskiego oddziału GDDKiA obiecała, że rozpocznie budowę chodnika, zaakceptowała gminny projekt techniczny, a okazało się, ze to obiecanki-cacanki – mówi Adam Baran, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Boguchwale. – Przecież chodzi o bezpieczeństwo mieszkańców, a szczególnie dzieci. Dlatego mieszkańcy na maj zaplanowali blokadę drogi krajowej nr 9 na granicy Lutoryża i Zarzecza, a jeżeli to nie pomoże to i w czerwcu, podczas Euro 2012.
***
To skandal! GDDKiA oddział w Rzeszowie nic nie obchodzi bezpieczeństwo pieszych i kierowców na drodze krajowej nr 9 w Lutoryżu. Dyrektorzy tej instytucji nie mają chyba sumienia, skoro nie przemawiają do nich śmiertelne wypadki z udziałem pieszych. A krzyżów symbolizujących ofiary wypadków jest przy tej drodze coraz więcej. Może blokada drogowa mieszkańców uzmysłowi im jak ważna jest budowa chodnika. Ale to raczej wątpliwe.
Mariusz Andres


