
NISKO. Byli zgraną parą. Przyjechali na pogrzeb babci i na krótko przed ceremonią doszło do nagłej sprzeczki zakończonej śmiercią.
W Zakładzie Medycyny Sądowej UJ w Krakowie przeprowadzona została sekcja zwłok kobiety zabitej nożem we wtorek rano. W sobotę w podniżańskich Racławicach odbędzie się jej pogrzeb. Zabójca jest już przytomny i czeka na przesłuchania. Na razie nie zostały mu postawione żadne zarzuty.
Powoli na światło dzienne wychodzą fakty z tragicznego poranka na osiedlu willowym w Nisku. Od ciosów nożem zginęła tam 31-letnia kobieta. Jej matka została raniona. Sprawca uciekł, ale bardzo szybko został złapany.
W zasadzie niewiadomym jest tylko motyw sprzeczki, do jakiej doszło pomiędzy ofiarą i nożownikiem. Od jakiegoś czasu żyli w konkubinacie. Ze Śląska, gdzie mieszkali, do Niska przyjechali na pogrzeb babci Magdaleny. Do tragedii doszło na krótko przed pogrzebem. 28-letni mężczyzna w ataku furii kilkakrotnie pchnął nożem kobietę, z którą miał zamiar związać się na całe życie. W obronie Magdaleny stanęła matka i też została zraniona. Na tyle lekko, żeby wezwać pomoc. Matka została odwieziona do szpitala w Nisku.
Jej córki nie dało się uratować. Nożownik został złapany za płotem. Próbował sobie poderżnąć gardło, ale odwagi mu nie starczyło. Tylko się zranił, po czym zemdlał i w takim stanie został odtransportowany do szpitala w Rzeszowie. Dziś jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Prokuratorzy z przesłuchaniem czekają tylko na zgodę lekarzy.
jam



One Response to "Zabójca próbował się zabić"