Zabrakło skali na alkomacie

40-latka zatrzymał patrol policji. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Patrol ruchu drogowego z tarnobrzeskiej komendy zatrzymał wczoraj do kontroli jadącego „wężykiem” rowerzystę. Podczas badania stanu trzeźwości, na alkomacie zabrakło skali. Okazało się, że 40-latek miał w organizmie blisko 5 promili alkoholu.

– Wczoraj około godz. 13 w miejscowości Ślęzaki, policjanci ruchu drogowego z tarnobrzeskiej komendy zwrócili uwagę na rowerzystę, którego sposób jazdy ”wężykiem” wskazywał, że może znajdować się on pod wpływem alkoholu – informuje podinsp.. Beata Jędrzejewska – Wrona, rzecznik tarnobrzeskiej policji.

Zatrzymany do kontroli 40-latek miał problem z utrzymaniem równowagi. Badanie stanu trzeźwości potwierdziło podejrzenia funkcjonariuszy, ale jednocześnie bardzo ich zaskoczyło.

– W organizmie mężczyzny było tyle alkoholu, że na przenośnym urządzeniu zabrakło skali. Konieczne było badanie na alkomacie znajdującym się w komendzie. Tam okazało się, że mieszkaniec gminy Baranów Sandomierski miał 4,93 promila alkoholu – dodaje policjantka.

Za swój czyn mężczyzna w najbliższym czasie odpowie przed sądem. Grozi mu kara aresztu lub grzywny. Dodatkowo sąd będzie mógł orzec wobec niego zakaz kierowania rowerami na okres od 6 miesięcy do 3 lat.

mrok

2 Responses to "Zabrakło skali na alkomacie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.