Zaczyna brakować pielęgniarek

W tarnobrzeskim szpitalu egzamin praktyczny na zakończenie 3-letnich studiów zdawało ponad 30 studentów pielęgniarstwa PWSZ. To pierwszy rocznik, który opuści uczelnię i jest szansa, że zasili kadrę lecznicy. Fot. Bogdan Myśliwiec
W tarnobrzeskim szpitalu egzamin praktyczny na zakończenie 3-letnich studiów zdawało ponad 30 studentów pielęgniarstwa PWSZ. To pierwszy rocznik, który opuści uczelnię i jest szansa, że zasili kadrę lecznicy. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Szpital Wojewódzki w Tarnobrzegu odczuwa brak chętnych do pracy przy pacjentach.

Dzień i noc czuwają przy łóżkach chorych. O podwyżki walczą od lat, ale nie mają tej siły argumentów co innego grupy zawodowe takie jak choćby nauczyciele, górnicy czy lekarze. Czynne zawodowo pielęgniarki nie kryją, że wkrótce nie będzie ich miał kto zastąpić, bo warunki pracy, jakie oferują im państwowe szpitale, odstraszają.

Średnia wieku pielęgniarek pracujących w tarnobrzeskim szpitalu wynosi powyżej 45 lat. Podań o pracę złożonych przez absolwentki szkół pielęgniarskich nie ma. Dyrektor placówki Wiktor Stasiak nie kryje, że na wielu oddziałach brakuje pielęgniarek i chętnie przyjąłby nowe osoby do pracy.

Tych jednak nie ma, a nawet jeśli są, to popracują rok, dwa i z doświadczeniem, które zdobyły, uciekają za granicę.

W tym tygodniu w tarnobrzeskiej lecznicy studentki trzeciego roku pielęgniarstwa PWSZ w Tarnobrzegu zdawały egzamin praktyczny kończący ich edukację. Wśród grupy ponad 30 studentek był jeden mężczyzna. Wszyscy losowali nazwiska pacjentów, nad którymi mieli czuwać przez 6 godzin. Kontrolę nad ich pracą pełniły w tym czasie doświadczone pielęgniarki. One wiedzą, że pielęgniarstwo to nie tylko zawód, ale i powołanie, na które odpowiada coraz mniej młodych osób.

Gdy trzy lata temu pielęgniarki z tarnobrzeskiego szpitala walczyły o podwyżki, nie kryły, że mimo żenująco niskich zarobków po prostu kochają ten zawód, ale kochają też swoje rodziny, którym chcą zapewnić godne życie.

– Zostawiamy w tym zawodzie kawał zdrowia. Nikt nie pyta się nas, jak czujemy się po kilkunastu latach pracy na OIOM-ie, na onkologii. Po prostu co kilka lat zmieniamy stanowisko pracy. Wszystko to jednak, czego jesteśmy świadkami, zostaje w naszych głowach na lata. Jak mamy przyciągnąć do tego zawodu młode dziewczyny, które mogą jeszcze wybrać inny zawód? Brakuje nam argumentów. Dzisiejsze życie jest drogie i coraz mniej młodych osób będzie wybierało zawody, które prócz satysfakcji nie mogą im zapewnić normalnego, godnego życia. Pielęgniarki wykształcone w Polsce będą pracowały za granicą – mówiła wówczas, nie kryjąc szczerości pielęgniarka z 18-letnim stażem.

Na jakie zarobki mogą liczyć pielęgniarki w tarnobrzeskim szpitalu? Podstawowa pensja to 1800 zł brutto, do kwoty tej doliczyć można jeszcze kwotę za dodatkowe dyżury.

Małgorzata Rokoszewska

8 Responses to "Zaczyna brakować pielęgniarek"

Leave a Reply

Your email address will not be published.