
w petycji do premiera eksperci z fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. I przypominają, że wiosenny lockdown wiele dzieci oceniało jako najgorszy czas w ich życiu. Fot. Wit Hadło
– Domagamy się zniesienia w czasie ferii zakazu przemieszczania się osób poniżej 16. roku życia bez opieki rodzica lub prawnego opiekuna od poniedziałku do piątku w godzinach 8 – 16! – piszą autorzy petycji wystosowanej do rządu RP. Od poniedziałku dzieci nie mogą wychodzić z domów gdy jest jasno, chociaż mają zimowe ferie. To więzienie dzieci w domach. Nawet nie będą mogły wyjść na spacer!
Od 28 grudnia do 17 stycznia w całej Polsce będą obowiązują zapowiedziane zaostrzone zasady bezpieczeństwa związane z epidemią wirusa SARS-CoV-2, nazywane narodową kwarantanną. Dotyczą one także dzieci do 16. roku życia, które obowiązuje zakaz wychodzenia z domu wtedy, gdy jest widno.
Dzieci już od wielu tygodni nie chodzą do szkoły, są zmęczone, odcięte od rówieśników, spędzają całe dnie na zajęciach online wpatrzone w ekrany komputerów. Zarówno dzieci, jak i ich rodzice z nadzieją czekali na to, iż wraz z nadejściem zimowych ferii zniesione lub zawieszone zostaną obostrzenia uniemożliwiające dzieciom w dni powszednie wychodzenie z domu bez opieki opiekunów do godziny 16.
– Tymczasem wprowadzone obostrzenie dla wielu dzieci i młodych ludzi oznacza nieopuszczanie domu, gdy jest jasno. Nie wszyscy opiekunowie mają możliwość, aby towarzyszyć dziecku czy nastolatkowi nawet podczas krótkiego wyjścia z domu w godzinach, które są standardowo godzinami pracy. W praktyce oznacza to pozbawienie wielu dzieci możliwości wyjścia w czasie dnia z zamkniętej przestrzeni choćby na krótki spacer z psem. Taka sytuacja może pogłębiać towarzyszący izolacji niepokój, obniżony nastrój czy lęk, a także zagrażać zdrowiu w ogóle – piszą autorzy petycji z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.
Sytuacja dzieci, które od tygodni tkwią w domach, była badana przez fundację w czasie pierwszej fali koronawirusa, czyli na wiosnę. Uczniowie już wtedy oceniali przymusową izolację negatywnie.
– Nasze badania pokazały, iż w czasie wiosennego lockdownu (marzec-maj 2020) jedna trzecia nastolatków oceniała swój stan psychiczny jako zły. Doskwierała im przymusowa izolacja (63 proc.) i konieczność pozostania w domu (51 proc.) – czytamy na stronie Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.
– Negatywne emocje i doświadczenia związane z izolacją są ciągle częstym tematem rozmów i wiadomości w prowadzonym przez nas Telefonie Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111.
W 2020 roku zespół 116 111 przeprowadził o 25 proc. więcej interwencji w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia dziecka niż rok wcześniej. Dzieci często mówiły, że to najgorszy czas w ich życiu.
Wprowadzenie zakazu opuszczenia domu dla osób poniżej 16. roku życia przedmiotowo traktuje i dyskryminuje tę grupę (Konstytucja RP, art. 32.), w szczególny sposób ograniczając jej wolność – uważają autorzy petycji.
– Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja pandemii wymaga podjęcia nadzwyczajnych środków. Jednak w działaniach ochronnych podejmowanych przez rząd, które dotyczą dzieci, konieczne jest uwzględnienie ich praw i dobrostanu. Decyzje dotyczące dzieci powinny być konsultowane z ekspertami (psychologami, pediatrami, psychiatrami). Zakaz wychodzenia z domu stoi w zdecydowanej sprzeczności z potrzebami psychofizycznymi dzieci i młodzieży – mówią wprost autorzy petycji i apelują, aby zapewnić polskim dzieciom w naszym kraju możliwości odpoczynku na świeżym powietrzu w czasie ferii szkolnych od 28 grudnia do 17 stycznia!
Szczegóły akcji i możliwość podpisania petycji na stronie www.fdds.pl.
mrok



One Response to "Żądają ferii na świeżym powietrzu"