Zaginiony 63-latek nie żyje. Policja nadal szuka 69-latka

W poniedziałek przeszukiwano dno i brzegi Sanu w miejscach, gdzie wcześniej znaleziono rzeczy należące do 69-latka. Fot. KPP Jarosław
W poniedziałek przeszukiwano dno i brzegi Sanu w miejscach, gdzie wcześniej znaleziono rzeczy należące do 69-latka. Fot. KPP Jarosław

JAROSŁAW. Kolejne zaginięcie w mieście.

Jarosławscy policjanci nieprzerwanie szukają zaginionego w marcu Zygmunta Kołodzieja. Na razie niestety bezskutecznie. Od poniedziałku (4 kwietnia) poszukiwali też kolejnego jarosławianina. 63-latek wyszedł z domu w piątek (1 kwietnia) wieczorem i ślad po nim zaginął. Jego ciało odnaleziono we wtorek (5 kwietnia) w powiecie przeworskim.

W miniony piątek około godz. 20 63-latek wyszedł z domu, wsiadł w swoje audi A4 koloru zielonego i odjechał w nieznanym kierunku. Gdy nie wrócił do poniedziałku i nie skontaktował się z rodziną oraz nie odebrał telefonu żona Józefa Kudły zawiadomiła policję. Ta sprawdzała wszystkie miejsca, do których mógłby udać się mężczyzna. Także tzw. przeworski trop. – Zwróciliśmy się do przeworskich policjantów o pomoc w poszukiwaniach – wyjaśniała podkom. Marta Gałuszka, oficer prasowa jaroslawskiej KPP. – Mamy bowiem informacje, że zaginiony mógł udać się do jednej z miejscowości na terenie tego powiatu. Jednak nikt go tam nie widział – tłumaczyła. We wtorek wczesnym popołudniem odnaleziono ciało mężczyzny w lesie w Jagielle (pow. przeworski). Rodzina potwierdziła, że jest to zaginiony 63-latek. Na razie nie znamy szczegółów dotyczących zgonu jarosławianina.

Jednocześnie jarosławska policja wspierana przez strażaków z Jarosławia i Przemyśla prowadzi dalsze poszukiwania zaginionego 3 marca Zygmunta Kołodzieja. Do poszukiwań używano już psa tropiącego, a także pomagali w nich z powietrza para- i motolotniarze z Jarosławskiego Aeroklubu. W poniedziałek (4 kwietnia) w okolicach, gdzie nad Sanem znaleziono wcześniej rzeczy zaginionego 69-latka pracowali płetwonurkowie z Przemyśla, sprawdzając koryto rzeki sonarem oraz policja z psem specjalizującym się w wykrywaniu woni ludzkich zwłok. Sprawdzono około 4 kilometrów brzegu Sanu, ale nie znaleziono niczego, co mogłoby wskazywać na to, co stało się z Zygmuntem Kołodziejem.

Monika Kamińska 

Zygmunt Kołodziej zaginał ponad miesiąc temu. Policja wspomagana przez inne służby intensywnie go szuka, ale na razie bezskutecznie. Fot. KPP Jarosław
Zygmunt Kołodziej zaginał ponad miesiąc temu. Policja wspomagana przez inne służby intensywnie go szuka, ale na razie bezskutecznie. Fot. KPP Jarosław

Leave a Reply

Your email address will not be published.