Zaginiony na grzybobraniu

WOLA RANIŻOWSKA.

Mieszkaniec powiatu rzeszowskiego przyjechał na teren gminy Raniżów na grzyby. Przez jakiś czas był z rodziną, potem jednak oddalił się w nieznanym kierunku. Nie miał telefonu, więc kontakt z nim był niemożliwy. Poszukiwania na własną rękę nic nie dawały.

Do zdarzenia doszło w niedzielę (4 bm.) rano. Tego dnia ok. godz.14.30 dyżurny kolbuszowskiej policji został powiadomiony, że w lesie pomiędzy Wilczą Wolą a Wolą Raniżowską zgubił się 47-letni mężczyzna. Jego rodzina najpierw przez kilka godzin szukała go na własną rękę, ale kiedy to nie przyniosło skutku, postanowiła zadzwonili po pomoc.

Policjanci z Raniżowa ustalili rysopis zaginionego, następnie pojechali leśną drogą w rejon, w którym rodzina zbierała grzyby. Po 10 minutach od zgłoszenia odnaleźli go idącego lasem. Mężczyzna znajdował się około 6 km od miejsca, w którym zaparkowali pojazd. Mundurowi apelują do mieszkańców o rozwagę i przypominają, żeby wybierając się na grzybobranie pamiętać o  podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

pg

Leave a Reply

Your email address will not be published.