
I LIGA KOBIET. Rzeszowianki bliżej ekstraklasy.
Jeśli koszykarki AZS Rzeszów znajdą w sobotę sposób na Uniwersytet Warszawski, uczynią poważny krok w stronę ekstraklasy. Nasze panie w tym sezonie, w meczu Pucharu Polski, już ograły drużynę ze stolicy.
Uniwersytet do drugiego etapu rozgrywek wystartował z lepszej pozycji niż „akademiczki”, ale nie uniósł presji i szybko wylądował na trzecim, nie dającym promocji do ekstraklasy, miejscu. Warszawianki mają 2 punkty mniej od AZS-u, który kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. W środę nasz zespół odniósł siódmą kolejną wygraną, tym razem w Sokołowie Podlaskim. – Zdarzały się nam przestoje, ale generalnie było w porządku. Graliśmy mądrze, dziewczyny się wspierały. Zmierzamy w dobrym kierunku – cieszył się trener rzeszowianek Wojciech Downar-Zapolski.
Dobra wiadomość jest też taka, iż liderka zespołu Magda Bibrzycka już zapomniała o urazie kciuka i znów najczęściej trafia do kosza. Palec wybiła Agnieszka Kret, ale niewykluczone, że z Uniwersytetem zagra.
tsz
SOKOŁÓW 56
AZS Rzeszów 84
(21:17, 9:25, 16:19, 10:23)
Sokołów: E. Stasiuk 1, M. Stasiuk 13 (1×3), Mistygacz 7 (1×3), Maj 10 (1×3), Toporowska 4 oraz Witkoś 11, Kwiatkowska 2, Owczarek 0, Mordecka 2, Bieniek 2, Wojewódzka 4.
AZS: Bibrzycka 18 (1×3), Kret 10, Rafałowicz 9 (1×3), Furdak 10, Łodygowska 8 oraz Mukosiej 17 (1×3) Rosochacka 8, Baran 2, Hogendorf 2, Kąsek 0.


