Załatwiali prawo jazdy za łapówki

Jak informuje prokuratura, śledztwo obejmuje okres od lipca do grudnia 2012 roku. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Od kilku do kilkudziesięciu zarzutów dotyczących korupcji usłyszeli egzaminatorzy z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Tarnobrzegu.

Po czterech dniach od zatrzymania pierwszych egzaminatorów podejrzanych o sprzedawanie egzaminów na prawo jazdy Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu ujawnia szczegóły śledztwa toczącego się od kilkunastu tygodni.

Dokładnie 10 stycznia 2013 roku Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu wszczęła śledztwo w sprawie korupcji w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Tarnobrzegu. Zbieranie dowodów przeciwko nieuczciwym egzaminatorom trwało ponad dwa miesiące, aż w miniony poniedziałek doszło do pierwszych zatrzymań.

Sprzedawali egzaminy dziesiątkom kierowców
– W sumie zatrzymaliśmy ośmiu egzaminatorów. Przedstawiono im od kilku do kilkadziesiąt zarzutów korupcyjnych – wyjaśnia prok. Anna Romaniuk, zastępca Prokuratora Okręgowego w Tarnobrzegu. Zatrzymano także pięć innych osób, których możemy nazwać pośrednikami w tym procederze. Są to instruktorzy szkół jazdy i jeden właściciel szkoły nauki jazdy. Pochodzą oni ze szkół z województwa podkarpackiego, świętokrzyskiego i lubelskiego.

Policja podaje, że nad sprawą pracowało w sumie 54 policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu, Wydziału do Walki z Korupcją z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie i Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

100 świadków, 76 przeszukań
– W sprawie tej policjanci w Tarnobrzegu, Rzeszowie i Kielcach przesłuchali ponad 100 świadków, poszerzając tym samym zgromadzony materiał dowodowy, który dał podstawę prokuratorom i sędziom do zastosowania środków zapobiegawczych – podaje nadkom. Beata Jędrzejewska-Wrona, oficer prasowy tarnobrzeskiej policji.

Na czym polegał proceder? Jak ustalili policjanci, kursanci chcący pomyślnie zdać egzamin na prawo jazdy, wręczali łapówki instruktorom, a ci z kolei, powołując się na „znajomości”, pośredniczyli w przekazywaniu pieniędzy egzaminatorom Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego  w Tarnobrzegu. Wszystkie przypadki dotyczyły egzaminów na kategorię B.

– Podczas prowadzonych od poniedziałku do środy czynności, funkcjonariusze dokonali 76 przeszukań osób, pomieszczeń  i samochodów, w trakcie których ujawnili pieniądze w walucie polskiej, euro, dolary oraz znaczne ilości alkoholu mogące pochodzić z procederu korupcyjnego – podaje policja.

Osadzeni za kratami
W środę sąd zastosował wobec czterech egzaminatorów tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy. Wobec dwóch kolejnych egzaminatorów, tarnobrzeska Prokuratura Okręgowa zastosowała środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych w kwotach 7 i 20 tys. złotych, zawieszenie w czynnościach służbowych oraz zakaz opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportu. Pięciu instruktorów objętych zostało środkami wolnościowymi w postaci poręczeń majątkowych w kwocie 1,5 i 7 tys. złotych. W czwartek Sąd Rejonowy miał także podjąć decyzję co do kolejnego wniosku aresztowanego.

Ci, którzy dawali, nie będą ukarani
Przypomnijmy, przyjmowanie korzyści majątkowej lub osobistej albo jej obietnicy to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Taka sama kara grozi tym, którzy takiej korzyści udzielają lub obiecują udzielić, albo też powołując się na wpływy podejmują się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść majątkową lub osobistą lub jej obietnicę.

Co z osobami, które „kupiły” prawo jazdy w tarnobrzeskim WORD?

–  Śledztwo, które prowadzimy w tej sprawie nie obejmuje osób, które udzielały korzyści majątkowych po to, by zyskać prawo jazdy – mówi pani prokurator. – Jeśli ktoś w ten sposób zdobył jednak prawo jazdy i zgłosi się do prokuratury zanim jego sprawa zostanie objęta dochodzeniem, nie poniesie z tego tytuły żadnych konsekwencji.

Małgorzata Rokoszewska

5 Responses to "Załatwiali prawo jazdy za łapówki"

Leave a Reply

Your email address will not be published.