
wychłodzenie, będzie to pierwszy taki przypadek w tym roku w powiecie
– mówi Jolanta Skubisz-Tęcza, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji
w Kolbuszowej. Fot. Paweł Galek
W Świerczowie znaleziono zwłoki 56-letniego mężczyzny. Ciało leżało na drodze dojazdowej do jednej z posesji. Ustalenia policji nie wskazują na udział w zgonie osób trzecich. Wszystko wskazuje na to, że powodem zgonu było wychłodzenie organizmu.
Zwłoki mężczyzny znaleziono w czwartek (23 bm.) rano. Jeden z mieszkańców powiadomił policję, że natknął się na nie na drodze dojazdowej do jednej z posesji. Wezwana na miejsce załoga karetki pogotowia potwierdziła zgon. Zmarłym okazał się 56-letni mieszkaniec gminy Kolbuszowa. Prawdopodobną przyczyną jego śmierci było wychłodzenie. Wstępne ustalenia policjantów nie wskazują na udział w zgonie osób trzecich.
Pierwszy taki przypadek
Miejsce znalezienia zwłok poddano oględzinom, które pod nadzorem prokuratora przeprowadzili funkcjonariusze oraz technik kryminalistyki. Decyzją prokuratora, ciało zmarłego zabezpieczono do dalszych badań sekcyjnych. – Jeżeli potwierdzi się to, że przyczyną zgonu było wychłodzenie, będzie to pierwszy taki przypadek w tym roku w powiecie – mówi Jolanta Skubisz-Tęcza, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej.
Podkreśla ona, że policja co roku w okresie jesienno-zimowym podejmuje działania, aby pomóc tym, których życie i zdrowie może być zagrożone z powodu chłodów: – To trudny czas dla osób bezdomnych, bezradnych, samotnych czy nadużywających alkoholu – zaznacza. – Funkcjonariusze zwracają uwagę na miejsca, gdzie bezdomni mogą szukać schronienia przed zimnem i siarczystym mrozem. Są to zazwyczaj opuszczone budynki, altany w ogrodach działkowych, czy kanały ciepłownicze. Jednak nie zawsze pomoc przyjdzie na czas.
– Nie bądźmy obojętni i alarmujmy policję za każdym razem, kiedy ktoś jest narażony na wychłodzenie organizmu. By uratować komuś życie, czasami wystarczy jeden telefon pod nr: 112, 986 lub 987. Miejsca, gdzie mogą przebywać osoby bezdomne można również zgłosić za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożenia Bezpieczeństwa – wylicza policjantka.
Paweł Galek



2 Responses to "Zamarzł na śmierć?"