
ŁAŃCUT. Wpadka Polskiej Organizacji Turystycznej na targach w Londynie.
Na targach World Travel Market w Londynie Polska Organizacja Turystyczna na swoim stoisku przedstawiła zdjęcie Zamku Książ z Wałbrzycha z podpisem „Łańcut” jednoznacznie wskazującym, że to Muzeum-Zamek w Łańcucie. Kompromitacja i niewiedza czy zwykła wpadka?
Rafał Wiernicki, prezes Zamku Książ, pomyłkę od razu wychwycił i skomentował na swoim profilu na Facebooku. „Stoisko Polskiej Organizacji Turystycznej na WTM w Londynie – pierwsze wrażenie: brak jakiegokolwiek pomysłu na promocję. Dwa lata temu był Chopin i pola golfowe (sic!), rok temu były polskie czerwone korale i szczudlarz. W tym roku promowana jest głównie Małopolska i Wschód oraz Polish Vodka Association. Jednak największe moje zainteresowanie wzbudziło zdjęcie z zaprzyjaźnionego Łańcuta. Postprawdy dotarły nawet tutaj. Facepalm” – napisał.
Polska Organizacja Turystyczna zapowiedziała, że wyciągnie konsekwencje od osoby odpowiedzialnej za tę wpadkę i zastrzegła, że tego typu jednorazowy błąd w druku już więcej się nie pojawi.
– Rzeczywiście doszło do pomyłki jednego z naszych pracowników podczas przygotowań do targów. Pragnę podkreślić, że był to jednorazowy błąd w druku, który nie został powielony w żadnych innych materiałach. Niezwłocznie po jego wykryciu, został on usunięty. Dołożyliśmy już wszelkich starań, aby taka sytuacja nie miała miejsca w przyszłości – mówi nam Grzegorz Cendrowski, p.o. rzecznik prasowy POT.

– Moja refleksja odbiła się szerokim echem, ale to nie jest żaden powód, by wycofywać się z wskazania niekompetencji nawet, jeśli ktoś mówi „przecież oni i tak nie rozróżniają”. Ja mam dbać o wizerunek zamku, mojego miasta i Dolnego Śląska. Nie krytykuję promowania wschodniej Polski – jest piękna i wymaga promocji, ale nie w tak żenujący sposób. Inna sprawa, której nie warto poruszać teraz, to odczuwalny od kilku lat brak strategii promocji naszego kraju na najważniejszych na świecie targach turystycznych. Patrząc pozytywnie mam nadzieję, że ta akcja tylko wzmocni nasze relacje z zaprzyjaźnionym Muzeum-Zamkiem w Łańcucie, które serdecznie pozdrawiam! – komentuje sytuację Rafał Wiernicki. Currently, there are many generic Viagra products ( see also what are viagra substitutes ). They contain the same active ingredient and are simply sold under a different name. Various sildenafil preparations from different manufacturers are also available in stores.
Blanka Szlachcińska
KOMENTARZ:
Wit Karol Wojtowicz, dyrektor Muzeum-Zamku w Łańcucie:
– Ludzką rzeczą jest popełniać błędy. Chwała temu, kto wykrył ten błąd. Szybko to zostało skorygowane. Naprawdę nie ma sensu tego rozstrząsać. Dobrze, że ktoś ten błąd wykrył i natychmiast zareagowano. Każdy się może pomylić. Ja się nie dziwię. Przy takich stresach związanych z przygotowywaniem tej wystawy, sam dobrze wiem, jak to działa, pod jaką presją człowiek występuje, nie mam ani cienia żalu do kogoś, kto taki błąd popełnił. To się tak mówi, że nie powinny się zdarzać, ale sie zdarzały, zdarzają i zdarzać będą. Obyśmy szczęśliwi nie popełniali błędów, ale to ludzka rzecz.



2 Responses to "Zamek Książ z… Łańcuta?"