
RZESZÓW. Kilkuset pacjentów może być zmuszonych do wyjazdu na operacje naczyniowe poza województwo.
– Kontrakt mamy przekroczony o milion zł, mimo to przyjęliśmy jeszcze 27 pacjentów, którzy trafili do nas w stanie zagrożenie życia. Chorych będziemy przyjmować jeszcze do końca sierpnie. Jeżeli NFZ nie zwiększy nam kontraktu zamkniemy oddział. Nie stać nas na kupowanie sprzętu czy leków. Możemy jakiś czas pracować za darmo, ale dokładać do leczenia z własnej kieszeni nie będziemy – mówi dr n. med. Adam Uryniak, konsultant wojewódzki ds. chirurgii naczyniowej, szef Centrum Chirurgii Naczyniowej i Endowaskularnej w Rzeszowie.
7 milionowy kontrakt został wyczerpany. Od początku roku chirurdzy naczyniowi z centrum wykonali 877 operacji, wszczepili 33 stentgrafty mimo, że kontrakt opiewał na 29. – Od kilku miesięcy przyjmujemy tylko pilne przypadki, teraz tylko stany zagrażające życiu – mówi dr Uryniak.
Doktor zastanawia się dlaczego na procedury naczyniowe w naszym regionie przeznaczono tak mało pieniędzy. W woj. świetokrzyskim, dla niewiele ponad miliona mieszkańców zabezpieczono 9 mln zł, na lubelszczyźnie, dla porównywalnej z Podkarpaciem liczby mieszkańców aż 28 milionów zł, a u nas 7 mln zł. Dlaczego?
NFZ obiecuje zwiększenie
– Zapłacimy wszystkie pilne przypadki. Gdy będzie zatwierdzona już zmiana planu finansowego będziemy aneksować umowę i dołożymy pieniędzy na procedury naczyniowe – mówi Marek Jabubowicz, rzecznik POW NFZ w Rzeszowie.
– Nas obietnice nie interesują. Na podpisanie kontraktu czekamy do końca miesiąca – mówi doktor Uryniak.
Czy chorzy doczekają? I czy tak będzie wyglądać opieka zdrowotna po przekształceniach szpitali w spółki? Wkrótce niestety się przekonamy.
Anna Moraniec



2 Responses to "Zamkną oddział i odeślą chorych"