Zamknięcie parków nocą sposobem na wandali?

Wandale pod osłoną nocy zniszczyli m.in. ogrodzenie parku stomilowskiego przy ul. Krakowskiej w Dębicy. Fot. UM Dębica

Nie ma tygodnia, żeby w Dębicy nie dochodziło do dewastacji miejscowych parków. Zniszczono m.in. odnowiony ostatnio park stomilowski i znajdujące się w nim urządzenia. Wandale ruszyli też do ogródka jordanowskiego w centrum Dębicy, gdzie również dali o sobie znać. W ustaleniu sprawców tych zdarzeń nie pomagają patrole policji i strażników miejskich. Dlatego władze miasta zastanawiają się nad zamykaniem parków na noc.

Czy rzeczywiście kamery monitoringu oraz patrole policji i strażników miejskich nic nie dają w sprawie ustalenia parkowych wandali? – Tak jednoznacznie nie można powiedzieć – stwierdziła Anna Zboch z Wydziału Promocji Urzędu Miejskiego w Dębicy. – Identyfikacja sprawców jest jednak bardzo trudna, bo zwykle mają kaptury na głowie i maseczki na twarzy. Mimo tego kilku młodych wandali zostało zatrzymanych i odpowiedzą za niszczenie mienia – dodaje.
W Dębicy są trzy miejskie parki i we wszystkich dochodzi do aktów wandalizmu. W parkach niszczone są ławki, kosze na śmieci, ogrodzenia, urządzenia na placach zabaw i zewnętrznych siłowniach oraz tablice informacyjne. Z informacji, jakie uzyskaliśmy z dębickiego magistratu wynika, że w parku im. Władysława Skarbka-Borowskiego (czyli popularnie nazywanego parkiem stomilowskim) szkody, do których doszło w wyniku zniszczeń, wyniosły ok. 15,5 tys. zł, a w Parku Jordanowskim – około 10 tys. zł. W przypadku parku stomilowskiego dewastacje są szczególnie bolesne, bo niedawno teren ten był poddany pracom rewitalizacyjnym. Utworzono w nim siedem stref tematycznych (z zakresu ekologii, dendrologii, wykonano ogród sensoryczny, z zakresu jadalnych owoców leśnych, tematyki owadów, ptaków i wiewiórek) oraz wykonano ułatwienia dla niepełnosprawnych i zamontowano monitoring. Na taką inwestycje dębiczanie długo czekali. Z inicjatywą jego odnowy wyszli sami jeszcze w 2017 r., starając się o środki finansowe z budżetu obywatelskiego na budowę pump trucku, który miał stanąć w tym miejscu. Na zagospodarowanie terenu Parku im. Władysława Skarbka-Borowskiego pozyskano łączną dotację w kwocie 4,4 mln zł. A teraz sprawcy niszczą elementy wykonane w ramach odnowy tego parku. Zagrożone są też place zabaw dla dzieci, a jest ich w mieście 18.

Mariusz Andres

2 Responses to "Zamknięcie parków nocą sposobem na wandali?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.