Zamknięcie pediatrii ciosem w finanse szpitala?

Czy zamknięcie pediatrii uderzy w finanse kolbuszowskiego szpitala? Fot. Autor
Czy zamknięcie pediatrii uderzy w finanse kolbuszowskiego szpitala? Fot. Autor

KOLBUSZOWA. Likwidacja oddziału dziecięcego uderzyła w rodziców z terenu powiatu.

Od kilku tygodni Kolbuszowa żyje zamknięciem oddziału dziecięcego w Szpitalu Powiatowym. Jeśli do końca wakacji nie uda się znaleźć lekarzy – co niestety jest bardzo prawdopodobne – pediatria zniknie definitywnie.

Co gorsza, sytuacja ta nie tylko może uderzyć w rodziców małych dzieci, ale również spowodować, że kolbuszowski szpital po prostu otrzyma znacznie mniejsze pieniądze z Narodowego Funduszu Zdrowia.

Oddział dziecięcy Szpitala Powiatowego w Kolbuszowej przestał przyjmować małych pacjentów od 1 lipca. Powód? Brak lekarzy-pediatrów. Ten stan ma potrwać dwa miesiące. Jeśli dyrekcji lecznicy nie uda się przez ten czas znaleźć lekarzy, to kolbuszowska pediatria przestanie istnieć. Definitywnie. Rodzice, z którymi rozmawialiśmy, załamują ręce. Jeszcze inni zadają pytanie: czy zamknięcie pediatrii nie uderzy w finansowe podstawy całego szpitala?

– W każdym szpitalu jest klasyczny moduł: chirurgia, interna, pediatria, ginekologia i położnictwo. Niewykluczone więc, że brak oddziału dziecięcego może mieć wpływ na kontraktowanie przez NFZ – zauważa Waldemar Macheta, były wicestarosta kolbuszowski. – Mamy co prawda nefrologię i dializoterapię, ale jest to specjalistyka – zastrzega.

Ryszard Nowak, wicedyrektor lecznicy, zapewnia, że ewentualne zamknięcie pediatrii finansów zakładu nie zrujnuje. – Są szpitale bez wszystkich podstawowych oddziałów. One funkcjonują całkiem dobrze – przekonywał na forum Rady Miejskiej. – Pediatria traktowana jest priorytetowo w tym sensie, że bardziej jest potrzebna społeczeństwu. Natomiast szpital z pediatrii się nie utrzymuje i nigdy nie utrzymywał. Do tego oddziału zawsze się dokładało.

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.