Zamontowali progi zwalniające

W ubiegłym tygodniu na drodze powiatowej w Krasnem zamontowano progi zwalniające. Fot. Paweł Dubiel

KRASNE. Zdania na temat spowalniaczy drogowych są podzielone.

– Po co te progi zwalniające na drodze w Krasnem? – pytają mieszkańcy Krasnego. – Ich końcówki są ostre i trzeba uważać, żeby nie uszkodzić auta. Na kilkusetmetrowym odcinku są ich aż cztery. A na całej długości jeszcze więcej. Kto to wymyślił?

Progi zwalniające tzw. wyspowe na drodze powiatowej w Krasnem postawiono w ub. tygodniu. Okazuje się, że takich spowalniaczy zażyczyli sobie rodzice uczniów szkoły, która stoi przy drodze powiatowej. Jednak nie wszystkim odpowiadają progi. Są i tacy kierowcy, którzy na nie narzekają. Uważają, że są niepotrzebne. Ich zdaniem, umieszczono je w nieodpowiednich miejscach, bo tuż przed skrzyżowaniem. – Po co tam? Przecież i tak przed skrzyżowaniem samochody zwalniają – mówią mieszkańcy Krasnego.

Kto wyszedł z inicjatywą budowy progów zwalniających. Czy one są konieczne? – zapytaliśmy władze gminy Krasne.

– To mieszkańcy zgłosili zapotrzebowanie na progi zwalniające wyspowe – mówi Wilhelm Woźniak, wójt gminy Krasne. – Dzięki nim kierowcy przestaną jeździć szybko i nie będzie już dochodziło do wypadków. Rozpędzone samochody nie będą już wjeżdżać do rowów i uderzać w ogrodzenia mieszkańców. Niedawno doszło nawet do śmiertelnego wypadku, bo kierowca za szybko jechał. Progi mają zapewnić bezpieczeństwo pieszym, przede wszystkim dzieciom. Przy drodze jest bowiem szkoła podstawowa i przedszkole. Sprawa została skonsultowana z policją i starostwem powiatowym. 

and

14 Responses to "Zamontowali progi zwalniające"

Leave a Reply

Your email address will not be published.