
RZESZÓW. Obelisk ku czci rzeszowskich winowców.
W pierwszej połowie lipca na cmentarzu w Rzeszowie-Zwięczycy w miejscu ekshumacji Władysława Koby, Leopolda Rząsy i Michała Zygi, pomordowanych przez komunistów działaczy rzeszowskiego Okręgu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, postawiono kamienny obelisk. A we wrześniu w Przemyślu odbędzie się pogrzeb kpt. Władysława Koby.
Na obelisku w Zwięczycy widnieją znak krzyża, orzeł w koronie oraz napis: „Tu byli skrycie pogrzebani żołnierze AK, działacze WiN ś.p. Władysław Koba, ś.p. Leopold Rząsa, ś.p. Michał Zygo, zamordowani 31 stycznia 1949 roku z wyroku komunistycznego sądu za wierność Polsce”.
Obelisk powstał z inicjatyw Eugeniusza Rząsy, brata Leopolda, w porozumieniu z rodzinami pozostałych działaczy WiN-u. We wrześniu ub.r. prof. Krzysztof Szwagrzyk z Instytutu Pamięci Narodowej ekshumował resztki zwłok Władysława Koby, Leopolda Rząsy i Michała Zygi. Badania genetyczne przeprowadzone w Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie potwierdziły, że należą one do zamordowanych winowców. Prezes rzeszowskiego WiN kpt. Władysław Koba i jego podkomendni Leopold Rząsa i Michał Zygo zostali uśmierceni 31 stycznia 1949 r. na rzeszowskim zamku. Zwłoki wszystkich trzech zostały zakopane w tajemnicy na cmentarzu w Zwięczycy koło Rzeszowa w pobliżu mogił sowieckich żołnierzy. Miejsce ukrycia ujawnił grabarz. Przez lata w miejscu tym modlili się najbliżsi pomordowanych.
To nie jedyna informacja dotycząca działaczy rzeszowskiego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. 17 września w Przemyślu odbędzie się pogrzeb prezesa rzeszowskiego WiN kpt. Władysława Koby; jego szczątki po mszy św. w kościele Salezjanów spoczną w rodzinnym grobowcu obok żony i córki na Zasaniu. Dzień wcześniej trumna kpt. Koby zostanie wystawiona w kościele dominikanów w Jarosławie, w mieście, gdzie w 1914 roku urodził się Władysław Koba. Nad uroczystością będzie czuwał rzeszowski IPN i syn kapitana Koby – Wojciech Koba.
Piotr Samolewicz


