
TARNOBRZEG. Mieszkańcy osiedla Skalna Góra na dworzec PKS muszą chodzić przez cmentarz.
Zaledwie nieco ponad tydzień od otwarcia nowego dworca PKS w Tarnobrzegu, mnożą się głosy oburzenia mieszkańców na zamurowane tylne przejście na teren bazy autobusowej. Wprowadzona blokada bardzo utrudnia przejście z osiedla Skalna Góra i zmusza pieszych do chodzenia przez pobliski cmentarz.
Wystarczy spędzić zaledwie kilkanaście minut przy zamurowanym przejściu na tyłach bazy PKS, by spotkać zaskoczonych przechodniów, którzy na widok betonowych bloczków, którymi zagrodzono przejście, nie szczędzą słów powszechnie uważanych za niecenzuralne.
– Ręce mi opadły, jak zobaczyłam ten murek. Idę z zakupami, specjalnie wybrałam tę drogę z centrum, bo lubię chodzić przez Lasek Buloński i wychodzę prosto na teren dworca – mówi pani Marta, którą spotkaliśmy przy zamurowanym murku. – Teraz muszę albo nadrobić kilkaset metrów wzdłuż stadionu i ulicą Mickiewicza, albo przejść przez cmentarz. Tak czy inaczej, zamiast sobie skrócić drogę, to będę musiała się nachodzić dwa razy tyle.
Przy murku spotkaliśmy także panią Magdalenę, która wyszła na spacer z dwojgiem dzieci, z czego jedno jechało w wózku.
– Przyznam, że dawno tędy nie chodziłam, a dziś chciałam zaglądnąć do nowo otwartych na dworcu sklepów. Szłam tędy, bo to przyjemna droga z dala od ulicy, no ale widzę, że daleko nią nie zajdę. Droga przez cmentarz też mało mi się uśmiecha, chociaż widzę, że właśnie tędy chodzą ci, którzy się tu zapędzili – mówi tarnobrzeżanka i przyznaje, że zakupy sobie tym razem odpuści, bo nie ma ochoty iść na dworzec na około.
Z tego, co udało nam się ustalić, przejście, które zostało zamurowane ma zostać przeniesione bliżej pobliskiego Centrum Chińskiego, bezpośrednio za zaślepionym murem trwają bowiem prace budowlane. Inwestor, który zdecydował się na zamurowanie istniejącego od lat przejścia, mógł się chociaż wysilić i kilkaset metrów wcześniej, na początku drogi prowadzącej na dworzec umieścić tablicę informującą o tym, że drogą tą można się jedynie przespacerować w tę i z powrotem, bo obecnie prowadzi ona donikąd.
mrok


