
STALOWA WOLA. Starostwo Powiatowe w Stalowej Woli wymieniło ponad 6 tys. sadzonek drzew i krzewów na makulaturę.
Przelicznik był 5 kg papierzysk za jedną sadzonkę. Były drzewa iglaste, liściaste, a nawet owocowe i krzewy róż. Kolejki ustawiały się długo przed rozpoczęciem akcji „Drzewko za makulaturę” i miały imponujące długości. Rekordzista przyjechał ciągnikiem z 0,5 tony makulatury „na pace”.
Mniej, bo tylko 15 kg surowca wtórnego przyniósł Władysław Kosiniak-Kamysz. Stalowa Wola znalazła się na drodze ministra pracy i polityki społecznej do Parlamentu Europejskiego. Otrzymane za makulaturę drzewka, minister rozdał najmłodszym ekologom. Ministrowi powiatowa akcja się spodobała i obiecał przeszczepić ją na inny grunt.
31 ton makulatury to powiatowy rekord akcji. Przed rokiem uczestnicy przynieśli kilkaset kg makulatury mniej. Sadzonki roślin Starostwo dostało od leśników. Pomocą w tym roku służyli studenci nowego Wydziału Inżynierii Środowiska KUL.
jam


