
RZESZÓW. Sześcienne drzewka, krzaczki i rośliny – na al. Kopisto kilka tygodni temu zaczęło się zasadzanie pasa zieleni.
W sumie na ten cel z budżetu miasto wydano ok. 170 tys. zł. Mieszkańców dziwił fakt, że nasadzanie zaczęło się późną jesienią, zamiast zaczekać z tym do wiosny. Jak słusznie zauważali – rośliny mogą nie wytrzymać nadmiaru soli z dróg i niskiej temperatury.
Mimo zapewnień drogowców o tym, że rośliny zostały specjalnie dobrane do pory roku, to już widać, że nie do końca się z tym zgadzają, skoro został już zamontowany płotek wokół pasa zieleni. Teraz dzięki niemu nie widać połowy nasadzeń. Czy o to chodziło?
en



10 Responses to "Zasadzili drzewka, żeby je zasłonić płotkiem"