Zaskarżone warunki przetargu na A4

Na wznowienie prac na A4 Rzeszów - Jarosław przyjedzie nam pewnie jeszcze długo poczekać. Fot. Artur Getler
Na wznowienie prac na A4 Rzeszów – Jarosław przyjedzie nam pewnie jeszcze długo poczekać. Fot. Artur Getler

RZESZÓW, PODKARPACIE. Przetarg na A4 Rzeszów – Jarosław się przeciągnie.

Organizacja zrzeszająca branże budowlaną zaskarżyła warunki wpisane w przetargu na dokończenie budowy A4 Rzeszów – Jarosław. Przetarg na dokończenie tego odcinka po fiasku firmy Polimex-Mostostal został rozpisany w lutym i od razu wywołał wiele emocji.

Przede wszystkim chodzi o zapis ze specyfikacji przetargowej, w którym GDDKiA nie wyklucza, że jeśli z powodu opóźnień na budowanym odcinku autostrady A4 z Rzeszowa do Korczowej Polska zostanie zmuszona do oddania unijnej dotacji, instytucja może domagać się zwrotu tej kwoty od wykonawcy.

Wykonawcy bardzo wystraszyli się tego zapisu i możliwej odpowiedzialności za to, że budowa przeciągnęła się w czasie i nie wiadomo czy zostanie zrealizowana do końca 2015 roku. GDDKiA tłumaczy z kolei, że zapis ten nie jest niczym szczególnym i w zapisie tym sygnalizuje tylko to, do czego i tak ma prawo, tj. do ewentualnych roszczeń wobec wykonawcy, gdyby ten swoim działaniem naraził na straty Skarb Państwa.

Tłumaczenia te chyba nie przekonały branży. Polski Związek Pracodawców Budownictwa (PZPB) zaskarżył warunki przetargu do Krajowej Izby Odwoławczej. – Skarżymy 23 postanowienia kontraktowe, które w naszej ocenie stanowią poważne zagrożenie dla procesu właściwego wyboru wykonawcy i późniejszej realizacji robót – wyjaśnia w komunikacie PZPB. – Wszystkie zarzuty dotyczą nadmiernego ryzyka, które zamawiający postanowił delegować na wykonawcę, a które przy zachowaniu standardów zawodowych nie są możliwe do oszacowania.

Równocześnie Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju zapewnia, że groźby utraty dofinansowania nie ma. – To przed czym zabezpiecza się GDDKiA takimi zapisami? – pytają wykonawcy.

Niezależnie od efektu skargi do KIO, przetarg na dokończenie roboty po Polimexie-Mostostalu najprawdopodobniej się przedłuży, a więc i termin oddania drogi odjeżdża.

Artur Getler

One Response to "Zaskarżone warunki przetargu na A4"

Leave a Reply

Your email address will not be published.