
WARSZAWA, RZESZÓW. Studentka Uniwersytetu Rzeszowskiego wygrała program „Voice of Poland”.
– Ona bardzo pięknie frazuje, śpiewa czysto, ma mocny wokal i wszystkie warunki, żeby iść dalej – tymi słowami legendarna Maryla Rodowicz oceniła Aleksandrę Nizio, 19-letnią studentkę Uniwersytetu Rzeszowskiego, która w ubiegłą sobotę wygrała popularny show TVP „Voice of Poland!”. To świetna przepustka do wielkiej kariery muzycznej.
W finale Aleksandra Nizio zaśpiewała z Natalią Sikorą i Marylą Rodowicz. – Zasłużyłaś na ten finał – usłyszała od Edyty Górniak po wykonaniu przeboju grupy Zakopower „Pójdę boso”. Komplementów nie szczędziła jej także Justyna Steczkowska. – Jesteś cudowna – przyznała. Ola wystąpiła także w duecie z Marylą Rodowicz w piosence „Wielka woda”. – Jesteś absolutnie przygotowana do kariery muzycznej – mówiła Rodowicz.
W ścisłym finale, do którego studentka UR dostała się z Przemkiem Radziszewskim, zaśpiewała utwór Edyty Bartosiewicz „Ostatni”, a następnie balladę własnej kompozycji pt. „Czas zapomnieć”. Program wygrała decyzją widzów, choć również zdaniem jury była najlepsza.
Aleksandra Nizio pochodzi z Aleksandrowa w województwie lubelskim. Studiuje politologię na Uniwersytecie Rzeszowskim. Od najmłodszych lat wyjeżdżała na festiwale, zdobywając czołowe miejsca. Jej muzyczna droga od liceum wiąże się z Młodzieżowym Domem Kultury w Biłgoraju, gdzie ćwiczyła głos w studiu wokalnym „Kombinejszyn”. Tam również rozwija się jej miłość do folku, którą przekazuje poprzez występy w zespole ludowym „Zawierucha”, pracującym przy Zespole Tańca Ludowego „Tanew”. Gra także w Orkiestrze Dętej na saksofonie, a jej marzeniem jest występ w Opolu i nagranie płyty folkowo-rockowej.
Zdobywając tytuł The Voice of Poland, Ola wygrała 50 tys. zł, 25 tys. zł na zakup odzieży marki Guess oraz możliwość nagrania własnej płyty. Wkrótce zaśpiewa też na sylwestrowej imprezie TVP2 i w konkursie Debiuty festiwalu w Opolu. – Nie dociera to do mnie i chyba jeszcze trochę czasu minie, zanim to się stanie – powiedziała tuż po swoim zwycięstwie.
Arkadiusz Rogowski


