
KORCZOWA. 36-letni Ukrainiec miał niezły plan, jak paliwo w Polsce dostać za darmo. Otóż zatankować, zwiać i przekroczyć granicę. Nie udało się…
36-letni ukraiński kierowca audi Q7 zatankował sobie paliwo, ale płacić nie zamierzał. Po prostu odjechał ze stacji benzynowej, kierując się na przejście graniczne w Korczowej. Pracownik stacji przytomnie zawiadomił o wszystkim strażników granicznych z Rzeszowa – Jasionki. Już po kilkunastu minutach Ukraińca namierzono na przejściu granicznym w Korczowej, gdzie jakby nigdy nic podjechał do kontroli granicznej na wyjazd z Polski.
36-latek najpierw utrzymywał, iż tak bardzo się spieszył, że zapomniał zapłacić za paliwo. Potem jednak przyznał, że świadomie nie zapłacił i paliwo chciał ukraść. Teraz zajmują się nim policjanci z Radymna.
emka



One Response to "Zatankował i chciał wracać do ojczyzny"