
ŻUŻEL. NICE PLŻ. W niedzielę (godz. 16.30) nad Brdą spotkanie dwóch spadkowiczów z Enea Ekstraligi.
Od ubiegłego roku Bydgoszcz nie najlepiej kojarzy się fanom żużla w Rzeszowie. To właśnie po przegranym meczu nad Brdą, żużlowcy PGE Marmy opuścili szeregi Speedway Ekstraligi. Czy teraz uda im się zatrzeć złe wspomnienia? – Jedziemy powalczyć! – przekonują zgodnie podopieczni Janusza Ślączki. Podobny los, co rzeszowian spotkał także w ubiegłym sezonie bydgoszczan. – Spadek to już historia. Owszem, moglibyśmy usiąść przy stole i płakać z tego powodu, ale po co? Trzeba o tym jak najszybciej zapomnieć i teraz myśleć jak wrócić do Enea Ekstraligi. Zresztą Rzeszów spotkał ten sam los co i nas i pewnie też nie rozpamiętuje już tego faktu, a myśli o jak najszybszym awansie – mówi jednej z krajowych liderów „Gryfów”, Robert Kościecha. Smaczku niedzielnemu pojedynkowi dodaje osoba Dennisa Anderssona. Szwed jeszcze przed rokiem bronił barw PGE Marmy, a teraz wraz z Polonią będzie walczył przeciwko swoim były kolegom w Rzeszowa.
Pamięta tylko Sówka
W składzie rzeszowian na niedzielny pojedynek jest tylko jeden żużlowiec (Łukasz Sówka), który pamięta ubiegłoroczną porażkę w Bydgoszczy. W porównaniu do ostatniego spotkania, trener Janusz Ślączka nie dokonał praktycznie żadnych zmian w składzie. Pod 6. desygnował jedynie Sówkę, a o drugie miejsce młodzieżowca będą rywalizować Krystian Rempała i Marco Gaschka. Rzeszowianie w krajowym składzie trenowali na torze przy ul. Hetmańskiej w piątek i po tych zajęciach trener Janusz Ślączka miał podjąć decyzję w sprawie drugiego młodzieżowca, który pojedzie w Bydgoszczy.
Pogoda w ostatnich dniach nie rozpieszczała żużlowców PGE Marmy. Podobna sytuacja jest w Bydgoszczy, gdzie od czwartku pada. Co więcej, kumulację opadów prognozy pogody zapowiadają na niedzielę, co stawia pod dużym znakiem zapytanie objechanie meczu. – Będziemy się chcieli przygotować do tego meczu, zresztą jak i do każdego innego, jak najlepiej. O zwycięstwo na pewno nie będzie łatwo, bowiem Bydgoszcz na swoim torze też jest mocna. Jedziemy powalczyć, a niedzielę przekonamy się jaki będzie wynik – mówi szkoleniowiec „Żurawi”, Janusz Ślączka.
AWIZOWANE SKŁADY
POLONIA: 9. Robert Koœciecha, 10. Dennis Andersson, 11. Hans Andersen, 12. Mateusz Szczepaniak, 13. Marcin Jędrzejewski, 14. Bartosz Bietracki
PGE MARMA: 1. Kenni Larsen, 2. Paweł Miesiąc, 3. Scott Nicholls, 4. Peter Ljung, 5. Maciej Kuciapa, 6. Łukasz Sówka.
Transmisja: www.iTVLspeedway.pl i Radio Rzeszów.
mj


