Zaufaliśmy wam! Dlaczego jesteście przeciwko nam?

Mieszkanka Cygan w merytorycznym wystąpieniu apelowała do radnych, aby nie likwidowali Szkoły Podstawowej w Cyganach, ale ośmiu z nich zdecydowało się podjąć decyzję, która może przesądzić o losie placówki. Fot. FB Cygany

Szkoła Podstawowa w Cyganach ma zostać zlikwidowana. Tak zdecydowali radni na ostatniej sesji Rady Miasta i Gminy Nowa Dęba. Murem za podstawówką stoją rodzice i mieszkańcy miejscowości, a także radni, którzy próbowali placówkę uratować podczas głosowania.

Ośmiu radnych za likwidacją, czworo przeciwko, troje nieobecnych podczas głosowania i los Szkoły Podstawowej w Cyganach przesądzony. Z decyzją tą nie mogą pogodzić się jednak ani dzieci, ani rodzice, ani mieszkańcy miejscowości i radni, którzy nie widzą powodów, by szkołę likwidować. Radny Marian Tomczyk zbiera podpisy mające uratować placówkę. Mieszkańcy Cygan także się nie poddają, nie zostawiając na radnych, którzy podjęli taką decyzję suchej nitki.

Emocji podczas czwartkowej sesji nie brakowało

– Przyjechaliśmy tutaj razem, jako rodzice uczniów Szkoły Podstawowej w Cyganach i w Alfredówce, by przekonać Państwa o bezcelowości likwidacji naszych szkół. We wtorek (na komisji oświaty – przyp. red.) przedstawiliśmy państwu argumenty, wszystkie były konkretne, rzeczowe, trafione – mówiła jedna z mieszkanek Cygan podczas sesji. – Wy tych argumentów nie mieliście, a nawet jeżeli próbowaliście jakieś mieć, one do nas nie przemówiły. Były lakoniczne i niczym nie poparte. Mało tego, niektórzy z Was – inicjatorzy tego pomysłu – potrzebowali dwóch dni, podkreślam – dwóch dni, aby przygotować się do odpowiedzi na proste pytanie: dlaczego z takim pomysłem Pan wystąpił? Pan pewnie się przygotował do odpowiedzi na dziś, ale my dziś już o nic nie pytamy. Wnioski z tego wyciągnęliśmy we wtorek sami.
– Dzisiaj jesteśmy tutaj my, mieszkańcy Cygan, Alfredówki, Rozalina. Za kilka miesięcy przyjadą tu mieszkańcy innych miejscowości, bo w ich miejscowościach coś weźmiecie na celownik, być może również szkoły. A może to my znów przyjedziemy tutaj za jakiś czas, bo nie spodoba się Wam nasz CKL, remiza, a może kościół – bo więcej to już nic nie mamy! – mówiła mieszkanka Cygan. – Czy nie ma w gminie ważniejszych spraw, tylko tematy zastępcze? Czy my rodzice musimy walczyć z Wami o podstawowe prawa naszych dzieci – o prawo do nauki na zasadach, jakie uznajemy dla naszych dzieci za słuszne i właściwe? Wybraliśmy Was, żebyście nas reprezentowali. Zaufaliśmy Wam! Jako mieszkańcy gminy tworzymy jedną całość. Zatem dlaczego nie jesteście z nami tylko przeciwko nam? Panowie radni, pytam: jaki macie w tym wszystkim cel? Co Wami kieruje?
Za niedługo wybory. Zapewne któryś z Panów wystartuje w wyborach na burmistrza. Panowie, dobre pamięta się długo, ale złe – niestety – jeszcze dłużej! Nasze dzieci to nie przedmioty, nie przestawia się ich z kąta w kąt! Na wycieczkę szkolną można pojechać busem, nie trzeba wynajmować 40-osobowego autokaru. W małym gronie też można świetnie się bawić, jeśli dzieci się lubią, jest zgoda i wzajemne poszanowanie. Niekoniecznie na lekcjach WF trzeba grać w piłkę nożną, można pograć w dwa ognie – do tego wystarczą 4 osoby.
Mieszkańcy apelując do przewodniczącego nowodębskiej Rady Miasta i Gminy mówili wprost, że podejmowane przez radę uchwały są „wadliwe i nieprzemyślane pod żadnym względem. Pisane na kolanie pod wpływem impulsu i chwili. Godzą w interesy naszych dzieci i nas jako rodziców”.

Małgorzata Rokoszewska

2 Responses to "Zaufaliśmy wam! Dlaczego jesteście przeciwko nam?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.