Zdradziliście Ukrainę!

Po decyzji parlamentu na ulicach zawrzało. Rozległy się gwizdy i krzyki „hańba!”. Kilkadziesiąt tysięcy osób zebrało się przed siedzibą ukraińskiego prezydenta. Fot. PAP
Po decyzji parlamentu na ulicach zawrzało. Rozległy się gwizdy i krzyki „hańba!”. Kilkadziesiąt tysięcy osób zebrało się przed siedzibą ukraińskiego prezydenta. Fot. PAP

KIJÓW. Ukraińskiej opozycji nie udało się przegłosować dymisji rządu.

Do obalenia we wtorek rządu Mykoły Azarowa opozycji zabrakło dokładnie 40 głosów. Za wnioskiem opowiedziało się 186 deputowanych, wymagana większość wynosiła 226. Tuż po głosowaniu opozycja chciała zablokować budynek parlamentu, jednak przewodniczący Rady szybko zakończył obrady.

Przywódcy opozycji wzywają do pokojowych protestów i niereagowania na akcje prowokatorów. Lider partii Udar Witalij Kliczko powiedział, że wszystkie akcje będą miały charakter wyłącznie pokojowy. Opozycja chce uniknąć prowokacji podobnych do tych, które miały miejsce w niedzielę, gdy tłum wyrostków szturmował Administrację Prezydenta.

Jurij Michalczyszyn ze Swobody przyznał, że największe akcje protestacyjne odbywają się na zachodzie kraju i w centrum. Opozycja liczy na to, że uda się zaangażować w walkę także duże ośrodki studenckie ze wschodu kraju, na przykład Charków.

Opozycja oburzona słowami premiera
Podczas przemówienia przed głosowaniem Mykoła Azarow przeprosił za użycie siły przez milicję. Mimo to jego wystąpienie i tak było zagłuszane przez deputowanych opozycji, których oburzył fakt, że szef rządu mówi po rosyjsku, a nie po ukraińsku. Krzyczano: „po ukraińsku!”, „hańba!” i „dymisja!”.

– Nie idźcie z politykami. Oni chcą dojść do władzy. Oni chcą powtórzyć scenariusz z 2004 roku, ale zapominają, że mamy zupełnie inny kraj – zwrócił się do gromadzących się na Majdanie Niepodległości.

Przekonywał też, że narracja opozycji jest wypaczeniem sytuacji, a problemy Ukrainy wynikają z szeregu czynników. – Sytuacja na Ukrainie jest bardzo złożona i stała się taka w związku ze światową recesją. Podtrzymywaliśmy sytuację, ale w warunkach wysokich cen na gaz trudno było utrzymać stabilną gospodarkę – ocenił.

Azarow zdradził, że powiedział partnerom w Europie, żeby razem usiąść przy stole. – Próbowaliśmy przywrócić stabilne stosunki z Rosją i nawiązać trójstronne stosunki gospodarcze UE – Ukraina – Rosja. Te trójstronne stosunki są kluczowe do poprawienia sytuacji na Ukrainie – stwierdził.

Kliczko: – To zdrada stanu
Odpowiedział mu już Witalij Klicz-ko. – Wiemy, w jakich warunkach żyją Europejczycy i my chcieliśmy tych samych warunków. Niestety, tydzień przed podpisaniem umowy rząd zmienił decyzję. To zdrada stanu – mówił lider opozycyjnej partii Udar.

– Ten rząd kłamie. Naszym celem jest jego dymisja. Nie chcemy słuchać więcej obietnic i nie przyjmiemy wyciągniętej ręki ze strony Azarowa – skwitował Kliczko.

Wcześniej Witalij Kliczko zwrócił się do prezydenta Janukowycza, aby ten podał się do dymisji i ogłosił przedterminowe wybory. – Tylko wtedy nasz kraj nie pójdzie w ślepy zaułek i ludzie nie będą uciekać za granicę – mówił Kliczko. Mówił też, że manifestacje prowadzone w Kijowie są pokojowe. – Nie popełniajcie błędów, róbcie wszystko, żeby ludziom żyło się lepiej – stwierdził.

Jak powiedział, Ukraińcy przekonają się teraz, czy rządzący popierają państwo demokratyczne, czy są za łamaniem prawa. – Jestem przekonany, że trzeba zdymisjonować rząd Azarowa. Potrzeba całkowitej zmiany sytuacji Ukrainy – stwierdził Kliczko.

Onet.pl/ps

2 Responses to "Zdradziliście Ukrainę!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.