
Fot. Pixabay (zdjęcie ilustracyjne)
Po tragicznym wypadku pod Stalową Wolą spowodowanym przez pijanego kierowcę,
w którym zginęli rodzice trzech małych chłopców, premier Mateusz Morawiecki zapowiedział zaostrzenie kar dla osób, które wsiądą za kółko pod wpływem alkoholu.
Obecne przepisy zakładają, że jeśli pijany kierowca spowoduje wypadek ze skutkiem śmiertelnym, grozi mu więzienie od 3 do 12 lat, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara finansowa od 10 do 60 tys. zł. Po tragicznym wypadku pod Stalową Wolą, premier polskiego rządu zapowiedział zaostrzenie kar. – Przystąpimy bardzo szybko do prac legislacyjnych, które będą bardzo jasno określały odpowiedzialność osób prowadzących pojazd pod wpływem alkoholu – zapowiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. Szef polskiego rządu doprecyzował, że po zmianie przepisów pijani kierowcy będą ponosić odpowiedzialność nie tylko karną, ale i dotkliwe kary finansowe. – Takie osoby będą zobowiązane do płacenia alimentów osobom, które pozostały przy życiu, osobom z ich rodziny i osobom poszkodowanym – zapowiedział.
Zaostrzenie przepisów i dotkliwe kary finansowe dla osób, które zdecydują się wsiąść za kierownicę po wypitym alkoholu, mają skutkować zmniejszeniem liczby śmiertelnych wypadków powodowanych przez pijanych kierowców. – Musimy odstraszać potencjalnych morderców drogowych, winnych skutecznie karać, a ich ofiarom pomagać systemowo. Apeluję, żeby każdy zastanowił się, zanim wsiądzie za kółko pod wpływem alkoholu. Społeczna odpowiedzialność za pijanego kierowcę ciąży nie tylko na tym, kto kieruje lub wsiada do auta pijany, ale również na tych, którzy widząc to – nie reagują albo przyzwalają na jazdę po alkoholu. To jest potencjalne morderstwo. Odpowiedź jest jedna – zero tolerancji dla drogowych bandytów – podkreślił premier Mateusz Morawiecki.
Martyna Sokołowska



5 Responses to "Zero tolerancji dla drogowych bandytów!"