Zgwałcił 76-letnią teściową. Wkrótce stanie przed sądem

Proces leżajskiego przedsiębiorcy Mariana D., głównego podejrzanego w aferze podkarpackiej, toczył się przed sądem w Nowym Sączu. Fot. Paweł Bialic
44-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego zgotował swoim najbliższym prawdziwy horror. Teściową zgwałcił, a nad najbliższymi pastwił się psychicznie i fizycznie. Fot. Archiwum

PRZEWORSK. 44-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego miał także znęcać się nad rodziną.

Zakończyło się prokuratorskie śledztwo w bulwersującej sprawie gwałtu na 76-letniej mieszkance powiatu przeworskiego. Tego ohydnego czynu miał dopuścić się jej… 44-letni zięć, który usłyszał też zarzuty znęcania się nad ofiarą, swoją żoną i małoletnim synem. Jeszcze w listopadzie sprawa ma trafić do sądu. Zwyrodnialcowi grozi wieloletnie więzienie.

44-latek spędził w areszcie tymczasowym łącznie 5 miesięcy. W tym czasie mężczyzna usilnie próbował z niego wyjść i wrócić do najbliższych, nad którymi się pastwił, składając zażalenie na stosowany wobec niego środek zapobiegawczy. Sąd ostatecznie odrzucił jego wniosek pozostawiając go w areszcie. Niebawem sprawa znajdzie swój finał w sądzie. – Na tę chwilę całe postępowanie jest już zakończone, trwają aktualnie czynności końcowe i będziemy sporządzać akt oskarżenia – mówi prok. Marzena Strokoń z Prokuratury Rejonowej w Przeworsku. – Opinie wszelkich biegłych, którzy zostali powołani w tej sprawie mówią jednoznacznie, że podejrzany jest poczytalny i może stawać przed sądem – dodaje prokurator.

Życie z oprawcą było dla nich gehenną
Na mężczyźnie ciążą 2 zarzuty: pierwszy – doprowadzenia 76-letniej teściowej do obcowania płciowego, za co grozi od 2 do 12 lat pozbawienia wolności i drugi dotyczący znęcania się fizycznego i psychicznego nad poszkodowaną kobietą, swoją żoną i małoletnim synem, za co grozi od 3 miesięcy do lat 5 pozbawienia wolności. – Podejrzany nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów – dodaje prok. Strokoń.

Dowody zgromadzone przez śledczych mówią jednak co innego… – Przy tym materiale dowodowym będziemy wnioskować o surową karę pozbawienia wolności – potwierdza prokuratura.

O horrorze 76-latki śledczy dowiedzieli się od lekarza pogotowia, do którego zgłosiła się pokrzywdzona. W toku śledztwa wyszło na jaw, że 44-latek nie tylko wykorzystał seksualnie starszą kobietę, ale też od dłuższego czasu miał znęcać się nad nią i najbliższymi, z którymi mieszkał pod jednym dachem.

– Planujemy, że w połowie listopada akt oskarżenia przeciwko podejrzanemu trafi już do sądu – zapowiada prok. Strokoń z przeworskiej prokuratury.

Katarzyna Szczyrek

11 Responses to "Zgwałcił 76-letnią teściową. Wkrótce stanie przed sądem"

Leave a Reply

Your email address will not be published.