
BIESZCZADY. W każdą sobotę w czasie ferii zimowych, które rozpoczynają się 20 stycznia (ich szczegółowy harmonogram dla każdego z województw wyznacza rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu) kursować będzie bieszczadzka kolejka leśna.
– Na trasę wyjadą dwa ogrzewane wagony, mogące przewieźć jednorazowo 60 pasażerów – powiedział prezes fundacji zarządzającej ciuchcią, pan Mariusz Wermiński. W ubiegłym, rekordowym sezonie przewozowym z usług tego przewoźnika skorzystało blisko 95 tys. turystów.
Wermiński zapewnił, że są dobrze przygotowani do zimy, mają nawet pług śnieżny. No i tu pojawia się problem, bowiem jak na razie, przy kapryśnej, acz wcale nie zimowej aurze, odśnieżać nie ma czego. W tym przypadku szkoda, bowiem podróż na trasie z Majdanu do Dołżycy w zimowym anturażu należy do bajecznych.
niemasz


