
KOLBUSZOWA. Niezwykłą intuicją wykazali się policjanci z kolbuszowskiej drogówki, bo – jak się okazało – zatrzymany przez nich kierowca nie tylko przekroczył wymaganą prędkość, ale również przewoził „na okazję” pasażera, którym był… poszukiwany złodziej.
22-latek z Rzeszowa, bo o nim mowa, ukradł portfel 31-letniemu mieszkańcowi województwa lubelskiego. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że w czwartek (17 bm.) rano na dworcu autobusowym w Kolbuszowej nieznajomy mężczyzna wyrwał mu portfel z rąk i uciekł. W portfelu znajdowały się m.in. karty bankomatowe i dokumenty.
O fakcie dowiedziała się policja, otrzymując rysopis sprawcy kradzieży. Mundurowi sprawdzający teren, w okolicy którego doszło do kradzieży, znaleźli co prawda skradziony portfel, ale brakowało w nim dokumentów i kart bankomatowych. Około dwie godziny później policjanci w Przedborzu zatrzymali osobowego forda focusa, którego kierujący nieznacznie przekroczył dopuszczoną przepisami prędkość jazdy.
Prowadzący kontrolę policjanci zwrócili uwagę na pasażera, którego wygląd odpowiadał rysopisowi sprawcy kradzieży portfela. Kierowca focusa (mieszkaniec powiatu ropczycko-sędziszowskiego) poinformował mundurowych, że zabrał go z okolic Kolbuszowej na tzw. autostopa. 22-latek, który chciał jechać do Sędziszowa Młp., przyznał się do kradzieży. Wskazał też miejsce, gdzie porzucił pozostałe karty bankomatowe.
pg



One Response to "Złapali złodzieja na… radar"