Zlikwidują nielegalne pasy

Jeszcze w środę na jezdni przy ul. Wicentego Pola widniały nielegalne pasy. Fot. Wit Hadło
Jeszcze w środę na jezdni przy ul. Wicentego Pola widniały nielegalne pasy. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Nieznany sprawca chciał ułatwić życie pieszym i umieścił na jezdni nielegalną „zebrę”.

Klika dni temu przy ul. Wincentego Pola na jezdni wymalowano pasy. Ktoś nielegalnie umieścił je na drodze od strony skrzyżowania z ul. Dąbrowskiego w kierunku Hetmańskiej.

Umieszczone w tym miejscu białe pasy różnią się od tych, które są np. po drugiej stronie ulicy Dąbrowskiego, przy ul. Wicentego Pola w kierunku Politechniki Rzeszowskiej. Są krzywe i przecinają jezdnię lekkim skosem. Skierowane są w drzewo, a z drugiej strony na trawnik ze słupkami ograniczającymi możliwość wejścia na jezdnię.

Pieszym to dodatkowe przejście przy Wicentego Pola odpowiada, jednak w naszej redakcji rozdzwoniły się telefony i kierowcy pytali, jak Miejski Zarząd Dróg mógł pozwolić na taką partaninę. Okazuje się jednak, że to nie drogowcy wymalowali takie „profesjonalne” oznakowanie na drodze.

W tym rejonie miasta są dwa przejścia z tego typu oznakowaniami. Na skrzyżowaniu z ul. Dąbrowskiego i na skrzyżowaniu Krzywoustego.

Nie wiadomo, kto i kiedy wymalował pasy. Być może w nocy, gdy jest mniejszy ruch na drodze. Raczej nie w dzień, bo w tym kierunku jeździ sporo aut i nie udałoby się niezauważenie umieścić tam białego oznakowania.

– Nielegalne pasy zlikwidujemy. Umieszczono ją w niedozwolonym miejscu – poinformował Piotr Magdoń, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg. – Nie spełniają warunków przejścia dla pieszych i są niebezpieczne. To nie nasi drogowcy wymalowali pasy.

and

4 Responses to "Zlikwidują nielegalne pasy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.