
SOKOŁÓW MŁP. Przed włamywaczami ostrzega gmina z policją. Apelują o czujność i dementują plotki.
Na terenie gminy Sokołów Małopolski miało miejsce kilka włamań do domów. Mieszkańców ogarnął strach, rozeszły się niepokojące plotki o użyciu przez włamywaczy gazu usypiającego. Policja i burmistrz uspokajają, ale i przestrzegają, jak zabezpieczyć się przed włamywaczami. W gminie ruszyła społeczna akcja mająca na celu ochronę przed włamywaczami.
– Faktycznie, w ciągu ostatnich miesięcy na terenie gminy doszło do kilku włamań – przyznaje komisarz Adam Szeląg, oficer prasowy rzeszowskiej Komendy Miejskiej.
– W związku z licznymi pojawiającymi się włamaniami na terenie naszej gminy prosimy mieszkańców o zwrócenie uwagi na wszystkie samochody z obcą rejestracją i osoby zachowujące się w dziwny sposób, i zgłaszanie powyższych przypadków na policję – mówi Andrzej Ożóg, burmistrz Sokołowa Młp.
Takie informacje zgłaszać można na numery: 997 lub 17 8583310 Policjanci zapewniają, że wszelkie zgłoszenia będą anonimowe i traktowane poważnie. Informacje te mogą pomóc w wykryciu sprawców włamań.
Burmistrz za pośrednictwem różnych kanałów informacyjnych, także Facebooka urzędu gminy, przekazał apel o ostrożność i informowanie policji o podejrzanych osobach i autach. – Wiadomość rozeszła się lotem błyskawicy – mówi burmistrz Ożóg. – Wiem, że są liczne sygnały z terenu naszej gminy, ludzie zaczęli się bardziej interesować swoim bezpieczeństwem, ale także bezpieczeństwem swoich sąsiadów.
Informacje wywołały też plotki. Wieść gminna niosła o rzekomym użyciu gazu usypiającego przez włamywaczy. Policja informuje, że podczas włamań nie był używany gaz do usypiania ludzi. Funkcjonariusze zwracają uwagę, że do włamań najczęściej dochodzi w godzinach od 16 do 21. Policjanci zaznaczają, że weekend to czas zwiększonej aktywności włamywaczy.
Artur Getler


