
RZESZÓW. Policja ostrzega: – Uważajmy na nieznane osoby kręcące się po klatkach schodowych w blokach.
Nasiliło się okradanie piwnic w rzeszowskich blokach. W kwietniu policjanci odnotowali 13 takich kradzieży, w tym część z nich dotyczyła rowerów. Od początku maja w stolicy Podkarpacia były cztery takie włamania. Ale takich przypadków może być więcej, bo nie zawsze pokrzywdzeni zgłaszają policji piwniczne kradzieże.
W ub. tygodniu w jednym z bloków na osiedlu Nowe Miasto skradziono jeden rower, choć w piwnicznym pomieszczeniu stały dwa. Co ciekawe, złodziej nie próbował otworzyć kłódki, ale wyciął skobel przytwierdzony do ściany. Na razie policjanci nie znaleźli sprawcy.
– Złodzieje kradną głównie elektronarzędzia i rowery. Do włamań dochodziło w piwnicach na osiedlach: Nowe Miasto, Baranówka i w Śródmieściu – mówi kom. Adam Szeląg, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
Policji udaje się odzyskać tylko część ukradzionych przedmiotów. Zdarza się, że pokrzywdzony zgłasza kradzież dopiero kilkanaście dni po zdarzeniu, a to utrudnia pracę policji. Policjanci podpowiadają, żeby w piwnicy zamontować takie drzwi, przez które nie widać, co trzymamy w środku pomieszczenia. Niestety, najczęściej w piwnicach są drzwi ażurowe.
Jak utrudnić działanie złodziejom? Policjanci radzą, aby uważać na kręcące się nieznane osoby w klatkach schodowych i w pobliżu domu, zwłaszcza w godzinach pracy, wieczorem i w nocy. Należy zainteresować się nimi, zapytać czego szukają, dobrze się im przyjrzeć, aby zachować w pamięci ich rysopis.
Warto też interesować się dochodzącymi z piwnic odgłosami, gdyż często są to odgłosy włamań. Należy postarać się ustalić przyczynę hałasów: pukania stukania, hałaśliwego otwierania zamków. Przede wszystkim trzeba także zamykać na klucz wejście do klatki schodowej i do piwnicy.
Mariusz Andres



2 Responses to "Złodzieje okradają piwnice"