Złodzieje spłoszeni przez mieszkańca

Do zdarzenia doszło na tym osiedlu przy ul. Partyzantów. Fot. Paweł Galek
Do zdarzenia doszło na tym osiedlu przy ul. Partyzantów. Fot. Paweł Galek

KOLBUSZOWA. Uciekli w popłochu pozostawiając „narzędzia” i niedoszły łup.

Wczesny poranek, osiedle przy ul. Partyzantów w Kolbuszowej. Dwaj złodzieje zabierają się za zaparkowany przed blokiem hyundaia. Są spokojni. – Jest ciemno, miasto jeszcze śpi, nikt nas nie zobaczy – myśleli, odkręcając koła. Nagle ku swemu zaskoczeniu przy trzecim usłyszeli krzyk. To jeden z mieszkańców osiedla, który zauważył ich ze swojego balkonu. Złodzieje uciekli w popłochu, zostawiając „narzędzia i swój łup.

Do zdarzenia, o którym mówi cała Kolbuszowa, doszło kilka dni temu, ok. godz. 4 nad ranem, na spokojnym wydawałoby się osiedlu bloków przy ul. Partyzantów.

– Do dyżurnego komendy policji w Kolbuszowej zadzwonił 31-letni mężczyzna, który poinformował, że z balkonu mieszkania zauważył dwóch osobników, którzy odkręcają koła od jednego z zaparkowanych na osiedlu przy ul. Partyzantów samochodów. Z jego relacji wynikało, że spłoszył on złodziei krzycząc w ich stronę – relacjonuje Jolanta Skubisz-Tęcza, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej.

Na miejscu pracowali policjanci z grupy dochodzeniowej wraz z technikiem kryminalistyki. Udało im się ustalić właścicielkę samochodu i prawdopodobny scenariusz wydarzeń. Trwają poszukiwania obu sprawców próby kradzieży.

Paweł Galek

5 Responses to "Złodzieje spłoszeni przez mieszkańca"

Leave a Reply

Your email address will not be published.