
RZESZÓW, NAGAWCZYNA. Rzeszowscy policjanci rozpracowali złodziei okradających firmy ze sprzętu budowlanego.
To wielki sukces rzeszowskich policjantów, którzy dzięki wsparciu policyjnych antyterrorystów odzyskali ukradzioną przez dwóch złodziei koparkę o wartości 250 tys. zł. Jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, pomimo że dwaj mieszkańcy Rzeszowa nie przyznają się do kradzieży, to prawdopodobnie mają oni na koncie nawet kilkanaście ukradzionych w naszym regionie koparek! Ich łupem mógł paść sprzęt o wartości kilku milionów złotych. Pozostaje jednak wiele pytań w związku ze sprawą, m.in. jak mężczyźni kradli potężne koparki i kto od nich odbierał sprzęt?
Do kradzieży doszło między 27 a 29 kwietnia w Nagawczynie. Pracownik firmy, do której należała koparka, twierdził, że zamknął ją na ogrodzonym terenie. Złodzieje jednak ją ukradli. Kilka dni później policjanci odnaleźli cenną koparkę w złodziejskiej dziupli ukrytej w lesie w miejscowości Podlesie Machowskie. Jak złodzieje przetransportowali koparkę około 20 km? – Tego nie wiemy, bo do niczego konsekwentnie się nie przyznają – mówi Jacek Żak, prokurator rejonowy z Dębicy.
Antyterroryści w akcji
Prawdopodobnie zrobili to na lawecie, bo jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, byli profesjonalnymi złodziejami. Wpadli dzięki wielkiej pracy policjantów z rzeszowskiego wydziału kryminalnego, którzy rozpracowali działalność Łukasza Z. (38 l.) i Macieja W. (38 l.), mieszkańców Rzeszowa. W akcji odzyskania sprzętu wartego 250 tys. zł oraz pojmania złodziei brali udział także funkcjonariusze z Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji z Rzeszowa. Na temat akcji, choć to bardzo duży sukces funkcjonariuszy, nikt oficjalnie z policjantów nie chce mówić. – Nie możemy udzielać żadnych informacji – mówi komisarz Paweł Międlar, rzecznik prasowy podkarpackich policjantów. Z naszych informacji wynika jednak, że nikomu nic się nie stało, a antyterroryści w profesjonalny sposób przeprowadzili zatrzymanie.
Ciężko będzie udowodnić pozostałe kradzieże?
My jednak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że dwaj mieszkańcy Rzeszowa mogą mieć na koncie kradzież nawet kilkunastu koparek w naszym regionie o wartości kilku milionów złotych. Tym bardziej, że w ostatnim okresie na Podkarpaciu prawdziwą plagą były właśnie kradzieże koparek i to z nimi łączeni są dwaj zatrzymani złodzieje. – Rzeczywiście, badamy, czy kradzieży dokonali ci sami mężczyźni – przyznaje prokurator Żak. Choć, jak przyznają śledczy, będzie ciężko udowodnić pozostałe kradzieże. Pewne jest jednak to, że zarówno Łukasz Z., jak i Maciej W. trafili do aresztu śledczego na dwa miesiące.
Grzegorz Anton



2 Responses to "Złodzieje ukradli koparki warte kilka milionów złotych?"