Zmarł 4-letni Bartuś

Do tragedii doszło w domu na osiedlu domków jednorodzinnych w Nowej Dębie. Fot. Bogdan Myśliwiec
Do tragedii doszło w domu na osiedlu domków jednorodzinnych w Nowej Dębie. Fot. Bogdan Myśliwiec

NOWA DĘBA, TARNOBRZEG. 4-letni Bartuś, którego matka dusiła kablem elektrycznym, nie żyje. Chłopiec zmarł 20 dni po ataku.

W sobotę, w Szpitalu Wojewódzkim w Tarnobrzegu zmarł 4-letni Bartek, którego 23 września próbowała udusić 41-letnia matka. Chłopiec od chwili przyjęcia na oddział Szpitala Wojewódzkiego w Tarnobrzegu nie odzyskał przytomności. W tym tygodniu zostanie przeprowadzona sekcja zwłok dziecka.

Z informacji, jakie zostały przekazane Prokuraturze Okręgowej w Tarnobrzegu ze szpitala wynika, że chłopiec zmarł o godz. 7.55 w sobotę. Jego stan przez cały okres pobytu w szpitalu określany był jako krytyczny. Funkcje życiowe chłopca podtrzymywane były dzięki aparaturze.

Przypomnijmy; dramat, w wyniku, którego 4-latek trafił do szpitala rozegrał się wczesnym rankiem 23 września w jednym z domów w Nowej Dębie. Jak wynika z ustaleń prokuratury, 41-letnia Barbara U. została w domu sama z 4-letnim synem. Mąż kobiety wyszedł do pracy, a teściowa i szwagier pojechali na pobliski targ. Z ustaleń prokuratury wynika, że kobieta zaatakowała dziecko dusząc je najpierw rękami, a potem zaciskając na jego szyi kabel elektryczny.

Nie wiadomo, czy kobieta myślała, że udusiła dziecko, czy zaprzestała ataku, ale w chwili gdy teściowa i szwagier wrócili do domu, zastali nieprzytomne dziecko. Szwagier kobiety, Jacek U., wezwał pogotowie i wyrzucił kabel, który użyty został jako narzędzie zbrodni. Gdy karetka przybyła na miejsce, chłopiec nie oddychał, ustała także u niego akcja serca. Dziecko zostało przewiezione do szpitala, matka chłopca także trafiła na oddział psychiatryczny Szpitala Powiatowego w Nowej Dębie. Tam została przesłuchana i tam zostały jej postawione zarzuty oraz zapadła decyzja o jej tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.

Kobiecie kilka dni po dokonaniu zarzucanego czynu został postawiony zarzut usiłowania zabójstwa. Ze względy na śmierć dziecka, niemal pewne jest, że nastąpi zmiana kwalifikacji czynu na zabójstwo. Decyzję tę prokuratura uzależnia jednak od wyniku sekcji zwłok 4-latka.

Oprócz 41-letniej Barbary U., zarzut w sprawie usłyszał także Jacek U., szwagier kobiety, który ze względu na ukrycie kabla, którym oskarżona miała dusić dziecko, jest oskarżony o utrudnianie śledztwa.

Małgorzata Rokoszewska

Leave a Reply

Your email address will not be published.