
Po kilku dniach od wypadku w krośnieńskim szpitalu zmarła 18-latka, która wjechała quadem w drzewo.
Do tragicznego zdarzenia, którego następstwem była śmierć nastolatki, doszło w niedzielę 8 listopada około godz. 16 na ul. Ogrodowej w Korczynie. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że 18-letnia kierująca quadem, straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w przydrożne drzewo – informował wówczas asp. szt. Paweł Buczyński, oficer prasowy KMP w Krośnie.
Nastolatka i przewożony przez nią 22-letni pasażer zostali przetransportowani do szpitala. 18-latka, która kierowała quadem jak informowała policja odniosła bardzo poważne i ciężkie obrażenia, w pewnym momencie przestała oddychać. Obecni na miejscu zdarzenia ratownicy reanimowali nastolatkę. Lekarze przez kilka dni walczyli o jej życie, niestety dziewczyna w środę zmarła w wyniku poniesionych obrażeń.
Właścicielem quada był znajomy kobiety, który w chwili wypadku podróżował razem z nią. Pojazd nie był dopuszczony do ruchu, a 18-latka nie posiada uprawnień do kierowania quadem.



One Response to "Zmarła 18-latka, która wjechała quadem w drzewo "